Ariana Grande jako Glinda w Wicked: Na dobre
"wicked: Na dobre" wlatuje na streaming Fot. Kadr z "Wicked: Na dobre"

Kontynuacja jednego z największych filmowych fenomenów ostatnich lat już wkrótce trafi do streamingu. "Wicked: Na dobre", musical z Cynthią Erivo i Arianą Grande, po miesiącach dostępności wyłącznie na odpłatnym VOD będzie można w końcu obejrzeć w ramach abonamentu. Znamy już datę i platformę.

REKLAMA

"Wicked" w reżyserii Jona M. Chu to filmowa wersja kultowego musicalu, który jest oparty na luźnym prequelu powieści "Czarnoksiężnik z Krainy Oz" L. Franka Bauma – książce "Wicked: Życie i czasy Złej Czarownicy z Zachodu" Gregory'ego Maguire'a. Opowiada historię zielonoskórej, wyszydzanej przez społeczeństwo Elfaby, która podczas nauki na prestiżowym Uniwersytecie Shiz odkrywa drzemiącą w niej magię i zaprzyjaźnia się z popularną Galindą (a później Glindą).

Film z 2024 roku był olbrzymim hitem i popkulturowym fenomenem. Ekranizacja scenicznego musicalu, którą podzielono na dwie części, zarobiła na świecie ponad 765 milionów dolarów, zachwyciła widzów oraz krytyków i zdobyła aż 10 nominacji do Oscara, w tym za najlepszy film. Dwie z nich Amerykańska Akademia Filmowa zamieniła na złote statuetki – za kostiumy i scenografię.

O czym jest "Wicked: Na dobre"? Cynthia Erivo i Ariana Grande powracają jako Elphaba i Glinda

Druga część oparta na drugim akcie scenicznego musicalu, "Wicked: Na dobre" ("Wicked: For Good"), trafiła do kin rok później, jesienią 2025 roku. Elphaba i Glinda, kiedyś najlepsze przyjaciółki, są w niej skłócone i muszą mierzyć się z konsekwencjami swoich wyborów. Elphaba (Cynthia Erivo), określana teraz jako Zła Czarownica z Zachodu, żyje na wygnaniu i kontynuuje walkę o ujawnienie prawdy o Czarnoksiężniku z Oz, który wcale nie jest taki potężny, na jakiego się kreuje.

Z kolei Glinda (Ariana Grande) staje się olśniewającym symbolem dobra i pławi się w blasku sławy oraz popularności. Do ich życia z impetem wkracza Dorotka, niepozorna dziewczyna z Kansas, którą wszyscy znamy w wersji Judy Garland z klasyki kina, czyli "Czarnoksiężnika z Oz" z 1939 roku. "Jeśli chcą dokonać przemiany samych siebie oraz całej krainy Oz, Elphaba i Glinda muszą się zjednoczyć i zaakceptować swoje wybory oraz słabości" – czytamy w materiałych prasowych.

Do obsady powróciły nie tylko Erivo i Grande, które zdobyły nominacje do Oscara za pierwszą część, ale również najpiękniejszy mężczyzna 2025 roku Jonathan Bailey, Ethan Slater, Bowen Yang, laureatka Oscara za "Wszystko wszędzie naraz" Michelle Yeoh oraz Jeff Goldblum.

"Wicked: Na dobre" nie odniosło już jednak takiego sukcesu jak "jedynka". Mimo triumfu "Wicked" sequel zarobił na świecie nie więcej, a mniej dolarów – 540 milionów. Uzyskał również znacznie gorsze recenzje krytyków (66 procent na Rotten Tomatoes), ale wciąż podobał się widzom (92 procent), choć wyraźnie mniej niż hit z 2024 roku. Pojawiały się głosy, że historia jest zawiła i nie ma sensu, a piosenki nie wpadają w ucho, co jednak powinno być zarzutem do samego musicalu, a nie jego filmowej wersji.

Najwiekszym szokiem był jednak brak jakiejkolwiek nominacji do Oscara, co zaskoczyło nie tylko fanów, ale również branżowe media i bukmacherów. Cynthia Erivo i Ariana Grande były wymieniane jako faworytki do nominacji, ale nie doceniono nawet spektakularnych kostiumów i baśniowej scenografii. Dlaczego? Spekuluje się, że Amerykańska Akademia Filmowa uznała, że wystarczy docenienie pierwszej części.

Gdzie obejrzeć "Wicked: Na dobre"?

Dotychczas "Wicked: Na dobre" było dostępne na VOD do odpłatnego wypożyczenia, m.in. na Prime Video, Playerze czy Apple TV. Od 20 czerwca musical będziemy mogli obejrzeć w ramach subskrypcji na SkyShowtime. W serwisie znajdziemy również "Wicked" oraz "Wicked (Sing-Along)". Wkrótce pośpiewamy także piosenki z drugiej części dzięki "Wicked: Na dobre (Sing-Along)".