Wiedźmin 3 jest w dobrych rękach. Jedno nazwisko zaostrza apetyt na nowy dodatek
Geralt wraca z mieczem i nowym dodatkiem. Za kulisami nazwisko, które robi wrażenie Fot. materiał prasowy

Oczekiwania wobec dodatku "Wiedźmin 3: Pieśni przeszłości" są wielkie. Fani twórczości Andrzeja Sapkowskiego liczą, że nowe DLC utrzyma poziom swoich poprzedników. Ostatnie wieści dotyczące pewnego transferu do zaprzyjaźnionego z CD Projektem studia powinny spotkać się z szerokim uśmiechem na twarzach graczy. Do zespołu dołączył deweloper, który wcześniej pracował przy arcydziele z 2018 roku.

REKLAMA

Wiedźmin 3: Dziki Gon ma już 11 lat. Premiera trzeciej części adaptacji polskiego fantasty zredefiniowała branżę gier komputerowych, stając się dla pozostałych twórców gamedevu (zwłaszcza gier akcji z elementami RPG) wzorem do naśladowania. Tytuł mógł pochwalić się immersyjną rozgrywką z tętniącymi życiem lokacjami (m.in. okupowanym Białym Sadem, Velen będącym ziemią niczyją i Skellige inspirowanym Skandynawią), dbałością o każdy szczegół, rewolucyjnym podejściem do zadań pobocznych, imponującą grafiką oraz wachlarzem postaci z duszą.

Pierwszą zawartością dodatkową dopełniającą "podstawkę" było "Serce z kamienia", które ubrało legendę o Panu Twardowskim w wiedźmińskie szaty, dając nam jednego z ciekawszych antagonistów serii, czyli Gauntera o'Dima (Pan Lusterko). Symbolizował on diabła, któremu duszę zaprzedał redański szlachcic Olgierd von Everec. W drugim DLC "Krew i wino" Geralt z Rivii udał się w podróż do krainy mlekiem i winem płynącej. W Księstwie Toussaint łowca potworów – na prośbę księżnej Anny Henrietty – musiał rozwiązać zagadkę morderstw rycerzy i zapolować na Bestię z Beauclair.

Nowy dodatek do Wiedźmina 3 jest w drodze. Pracować ma przy nim weteran

"Medalion drży... to może zwiastować tylko jedno! Nadszedł czas, aby ogłosić dodatek Wiedźmin 3: Dziki Gon – Pieśni przeszłości!" – tak CD Projekt RED zapowiedział trzecie DLC do gry z 2015 roku, nad którym pracują m.in. Fool's Theory, twórcy remake'u pierwszej odsłony serii. Więcej informacji o kolejnym rozszerzeniu, które ma ukazać się na PC, Xbox Series X|S, oraz PlayStation 5 w 2027 roku, pojawi się w ciągu bieżącego lata.

Na grafice promującej dodatek widzimy Białego Wilka trzymającego w dłoni miecz, który przypomina Gesheft znaleziony w Krainie Tysiąca Bajek. Za Geraltem swoje ramiona rozpościera dębostwór (możliwe, że będzie on bossem). Concept arty opublikowane przez CDPR przed ogłoszeniem DLC mogą sugerować, że ważną częścią nowej zawartości będzie Belleteyn – hucznie obchodzona noc w kalendarzu elfów przypadająca na przełom 30 kwietnia i 1 maja. Akcja "Pieśni przeszłości" ma rozgrywać się po wydarzeniach ukazanych w "Krwi i winie".

Dalsza część artykułu poniżej.

Gracze mają nadzieję, że trzecie DLC powtórzy sukces poprzednich dodatków, nagradzając fanów olśniewającą i wciągającą narracją. Miłośnicy Wiedźmina 3 mają powód do entuzjazmu. Jak zauważył portal GRYOnline.pl, do Fool's Theory dołączył w lutym ubiegłego roku Guillermo Díaz Barquín, który przez ponad połowę dekady pracował dla Rockstar Games, gdzie tworzył misje do Grand Theft Auto 6 i Red Dead Redemption 2. Druga produkcja uchodzi za narracyjne arcydzieło wśród gier i faktycznie może pochwalić się fascynującymi questami. W 2018 roku miała szansę zdobyć tytuł Game of the Year podczas The Game Awards, ale statuetkę sprzątnął jej sprzed nosa God of War.

Przypomnijmy, że istnieje całkiem spore prawdopodobieństwo, iż fabuła "Pieśni przeszłości" będzie w mniejszym lub większym stopniu nawiązywać do ostatniej powieści Andrzeja Sapkowskiego – "Rozdroże kruków". "Serce z kamienia" do jednego zadania głównego wyciągnęło wątek domu aukcyjnego braci Borsodych w Novigradzie z książki "Sezon burz".