
"Grzesznicy", którzy byli sensacją Oscarów 2026 z rekordowymi 16 nominacjami, zmienili dom. Arcydzieła Ryana Cooglera nie znajdziecie już na HBO Max, ale na Netfliksie. Jeśli jeszcze nie widzieliście horroru, który dał Michaelowi B. Jordanowi Oscara, to macie najlepszą okazję. To jeden z najlepszych i najoryginalniejszych filmów ostatnich lat.
Amerykańska Akademia Filmowa w tym roku wyróżniła "Grzeszników" aż 16 nominacjami do Oscara, bijąc tym samym rekord należący dotąd do takich legend jak "Wszystko o Ewie", "Titanic" czy "La La Land", które zgarnęły po 14 nominacji.
Film Ryana Cooglera, reżysera "Czarnej Pantery" i "Creeda: Narodzin gwiazdy", nie pobił jednak kolejnego rekordu. Został pokonany przez "Jedną bitwę po drugiej" i zdobył "tylko" cztery statuetki: za pierwszoplanową rolę Michaela B. Jordana, scenariusz oryginalny Cooglera oraz absolutnie genialne zdjęcia Autumn Durald Arkapaw i równie genialną muzykę Ludwiga Göranssona. Łącznie "Grzesznicy" mają na koncie ponad setkę nagród i wyróżnień.
Skąd aż taki sukces? "Sinners" to film, jakiego jeszcze nie było. Niby horror, ale nie do końca. Film historyczny? Też nie do końca. Dramat? Owszem, ale i czarna komedia. To jedna z najoryginalniejszych produkcji ostatnich lat i czysta zabawa formą, która mogła skończyć się różnie, ale tutaj ten eksperyment wyszedł mistrzowsko.
O czym są "Grzesznicy"? Michael B. Jordan w oscarowej roli gra... bliźniaków
Akcja filmu przenosi nas na amerykańskie Południe w 1932 roku – do spalonego słońcem Missisipi, przesiąkniętego segregacją rasową i bluesem. Bliźniacy Smoke i Stack (Jordan), którzy w Chicago dorobili się małej fortuny jako gangsterzy, wracają po latach do rodzinnego miasteczka, by otworzyć juke joint – bar z muzyką, tańcem i alkoholem, który pozwoli czarnej społeczności choć na chwilę odetchnąć.
Pomaga im kuzyn Sammie (Miles Caton), syn pastora i utalentowany bluesman, którego muzyka, jak głosi legenda, potrafi zarówno dać zbawienie, jak i przyciągnąć zło. Noc otwarcia lokalu okaże się jednym i drugim. Jeśli absolutnie nic nie wiecie o "Grzesznikach", poczekajcie z czytaniem czegokolwiek do seansu, żeby nie popsuć sobie zabawy. Ryan Coogler mistrzowsko żongluje gatunkami i atmosferą, a przybycie nieproszonych gości całkowicie zmienia dynamikę filmu.
Zobacz także
"Grzesznicy" to muzyczny i wizualny majstersztyk, w którym zachwyca każdy element: od osadzonej w epoce scenografii po stylowe kostiumy. Sekwencja tańca w klubie to, nie przesadzając, jedna z najlepszych scen we współczesnym kinie. Również znakomici aktorzy dają popis i świetnie bawią się w tym stylistycznym szaleństwie – nie tylko Jordan, ale również Hailee Steinfeld, Miles Caton, Jack O'Connell czy nominowani do Oscara Wunmi Mosaku i Delroy Lindo.
Na Rotten Tomatoes "Grzesznicy", którzy byli kinową sensacją i zarobili 370 milionów dolarów, mają 96 proc. pozytywnych opinii od widzów i 97 proc. od krytyków. "Porywające połączenie mistrzowskiej narracji wizualnej i muzyki, od której trudno usiedzieć w miejscu. Pierwszy w pełni autorski blockbuster scenarzysty i reżysera Ryana Cooglera ukazuje pełnię jego wyjątkowej wyobraźni" – brzmi podsumowanie w serwisie.
"To kino polityczne, ale nie publicystyczne ani moralizatorskie. To film o odkupieniu, zemście, niesprawiedliwości i marzeniu o wolności. Choć zakończenie momentami bywa nieco ckliwe i dosłowne (...) seans kończy się poczuciem, że właśnie obejrzeliśmy coś ważnego i rewolucyjnego, nawet jeśli "Grzesznicy" nie do końca trafiają w nasz gust i nie podzielamy zachwytów. A przy tym wciąż pozostają znakomitą rozrywką" – pisaliśmy w recenzji "Grzeszników".
Gdzie oglądać "Grzeszników"?
"Grzeszników" dotychczas można było oglądać w ramach abonamentu HBO Max. Teraz film zniknął z platformy i zasilił bibliotekę Netfliksa. Dzieło Ryana Cooglera można również odpłatnie wypożyczyć m.in. w CANAL+, Apple TV, Prime Video i Playerze.




