
Aktorska "Vaiana" na razie zapowiada się na porażkę Disneya. To pozbawiona życia kalka animacji z 2016 roku, która nawet nie zdążyła nam się znudzić – studio zabrało się za remake filmu, który ma zaledwie dekadę na karku. Zamiast tracić czas na kolejny nieudany aktorski remake, sprawdźcie 5 tytułów z ostatnich lat, którym Disney faktycznie oddał sprawiedliwość.
"Vaiana" (oryginalna nazwa to "Moana") to aktorska wersja animacji z 2016 roku o nastolatce z polinezyjskiej wyspy Motunui (Catherine Laga'aia), która wyrusza w niebezpieczną podróż, by ocalić swoją społeczność. Na swojej drodze spotyka półboga Mauiego (Dwayne "The Rock" Johnson), który początkowo wcale nie jest skory do pomocy dziewczynie.
Film animowany zarobił ponad 643 mln dolarów i zdobył dwie nominacje do Oscara: za najlepszą pełnometrażową animację i piosenkę "How Far I'll Go". "Vaiana" jest najchętniej oglądanym tytułem w historii Disney+, a "Vaiana 2" z 2024 roku przekroczyła miliard dolarów wpływów.
Mimo to aktorska wersja nie odniosła (przynajmniej na razie) spodziewanego sukcesu i może być jedną z największych porażek Disneya ostatnich lat. A budżet wyniósł aż 250 mln dolarów, z kolei kampania marketingowa pochłonęła kolejne 120 mln.
Jak zauważya "Variety" Disney chyba się zagalopował, tworząc remake filmu, który ma zaledwie 10 lat, a dwa lata temu doczekał się sequela. Nowa "Vaiana" ma również słabe recenzje od krytyków – tylko 32 procent opinii na Rotten Tomatoes jest pochlebnych. Krytycy zauważają, że film to kalka animacji i nie oferuje zupełnie nic nowego. Z kolei ocena na IMDb to na razie tylko 5,7/10.
Dalsza część artykułu poniżej.
1 / 25 Na początku coś łatwego: z jakiego filmu jest ta bohaterka?
Najlepsze aktorskie filmy animowane Disneya
Na aktorskie filmy Disneya można kręcić nosem, ale legendarna wytwórnia ma kilka spektakularnych sukcesów kasowych: "Króla Lwa", "Piękną i Bestię", "Aladyna", "Lilo i Stitcha" (który doczeka się sequela) oraz "Alicję w Krainie Czarów". Wszystkie zarobiły ponad miliard dolarów.
A artystyczne triumfy? Tych też jest kilka. Wybraliśmy 5 najlepszych remake'ów klasycznych animacji ostatniej dekady. Wszystkie obejrzycie na platformie Disney+.
5. Mała syrenka (2023)
Aktorska "Mała syrenka" w reżyserii Roba Marshalla, twórcy "Chicago", odświeża jedną z najbardziej kultowych animacji Disneya z 1989 roku, luźno opartą na baśni Hansa Christiana Andersena. Film opowiada o Ariel, młodej syrence marzącej o życiu w świecie ludzi, która zakochuje się w księciu Eryku i zawiera niebezpieczny układ z morską wiedźmą Urszulą. W głównych rolach wystąpili Halle Bailey ("Kolor purpury"), Jonah Hauer-King ("Tatuażysta z Auschwitz"), Melissa McCarthy ("Druhny"), Javier Bardem ( i Daveed Diggs.
Choć produkcja jeszcze przed premierą wywołała zupełnie niepotrzebną burzę z powodu czarnoskórej Arielki, to po premierze hejterzy musieli posypać głowy popiołem. Film zachwyca znakomitym występęm Bailey, widowiskowymi scenami muzycznymi, ekranową chemią między dwojgiem głównych bohaterów i zapierającą dech w piersiach scenografią. "Mała syrenka" to wzór, jak przenosić bajkową magię do aktorskiej wersji.
4. Cruella (2021)
Choć nie do końca aktorska wersja animacji, to tego tytułu nie mogło tutaj zabraknąć. "Cruella" to prequel animowanego klasyka "101 dalmatyńczyków", przedstawiający początki jednej z najbardziej kultowych disneyowskich antagonistek. Akcja rozgrywa się w londyńskim świecie mody lat 70., gdzie młoda Estella stopniowo przeobraża się w ekscentryczną i bezkompromisową Cruellę de Mon.
W tytułowej roli błyszczy podwójna zdobywczyni Oscara Emma Stone ("La La Land"), a partneruje jej Emma Thompson ("Rozważna i romantyczna") jako bezwzględna projektantka Baronessa. Film zachwyca energią, kostiumami, ścieżką dźwiękową, ciętym humorem, aktorstwem i oczywiście zachwycającymi kostiumami oraz stylem. To jedna z najciekawszych i najbardziej oryginalnych reinterpretacji disneyowskiego uniwersum.
2. Mój przyjaciel smok (2016)
Film Davida Lowery'ego ("Zielony Rycerz. Green Knight") jest remakiem mniej znanej disneyowskiej produkcji "Mój przyjaciel smok" z 1977 roku. Opowiada o osieroconym chłopcu, który przez lata mieszka samotnie w lesie, a jego jedynym towarzyszem jest wielki, zielony smok Elliott. Gdy Pete zostaje odnaleziony przez ludzi, niezwykła przyjaźń zostaje wystawiona na próbę.
W głównych rolach wystąpili Oakes Fegley ("Szczygieł"), Bryce Dallas Howard ("Służące"), Robert Redford ("Żądło"), Wes Bentley ("Yellowstone") i Karl Urban ("The Boys"). To ciepła, wzruszająca opowieść o dorastaniu, rodzinie i sile przyjaźni, która zamiast widowiskowości stawia na emocje i kameralny klimat. Familijna perełka, o której zbyt często się zapomina.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
2. Kopciuszek (2015)
Wyreżyserowany przez Kennetha Branagha ("Belfast") "Kopciuszek" jest wierną adaptacją kultowej animacji Disneya z 1950 roku, inspirowanej baśnią Charles'a Perraulta. Historia Elli, która po śmierci ojca trafia pod opiekę okrutnej macochy i jej córek, prowadzi do pamiętnego spotkania z księciem podczas królewskiego balu i zgubienia szklanego pantofelka.
W rolach głównych wystąpili Lily James ("Baby Driver"), Richard Madden ("Gra o tron"), Cate Blanchett ("Carol") oraz Helena Bonham Carter ("Podziemny krąg"). Film zachwyca baśniową oprawą wizualną, pięknymi kostiumami i klasycznym romantyzmem, udowadniając, że tradycyjna disneyowska magia sprzed dekad wciąż potrafi działać. Zdecydowanie najlepszy księżniczkowy film aktorski.
1. Księga dżungli (2016)
Aktorska "Księga dżungli" w reżyserii Jona Favreau ("Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu") jest nową interpretacją klasycznej animacji Disneya z 1967 roku, która z kolei powstała na motywach powieści Rudyarda Kiplinga. Film opowiada historię Mowgliego, chłopca wychowanego przez wilki, który musi opuścić dżunglę, gdy jego życie zaczyna zagrażać tygrys Shere Khan.
W rolę Mowgliego wcielił się Neel Sethi, a głosów zwierzętom użyczyły gwiazdy kina: Bill Murray ("Dzień świstaka"), Ben Kingsley ("Lista Schindlera"), Idris Elba ("Luther"), Lupita Nyong'o ("Odyseja"), Scarlett Johansson ("Avengers"), Christopher Walken ("Łowca jeleni") i Giancarlo Esposito ("Breaking Bad"). To bezapelacyjnie jedna z najlepszych aktorskich adaptacji Disneya – zachwyca fotorealistycznymi efektami specjalnymi (zwierzęta wyglądają fantastycznie!), bezbłędnie oddaje ducha oryginału, a jednocześnie ma znacznie większy ładunek emocjonalny.




