
Moby, który jest legendą światowej muzyki elektronicznej, przyjechał na początku sierpnia do Warszawy, by zagrać koncert dla Polaków. Słynny multiinstrumentalista zamieścił w mediach społecznościowych nagranie z Krakowskiego Przedmieścia, na którym grała uliczna skrzypaczka. Słowa artysty o jej interpretacji utworu "Hallelujah" odbiły się szerokim echem.
We wtorek (4 sierpnia) Moby wystąpił w Warszawie w ramach Letniej Sceny Progresji, gdzie wykonał takie przeboje jak "In This World", "Why Does My Heart Feel So Bad" oraz "Lift Me Up". Uczestnicy koncertu na Woli usłyszeli również cover "Heroes" Davida Bowiego, a także kawałek "Memory Gospel" ze słowami zmarłej w zeszłym roku prymatolożki Jane Goodall. W stolicy zabrakło niestety piosenki "When It’s Cold I’d Like to Die", która w ostatnich latach zyskała popularność dzięki serialowi "Stranger Things".
W przerwie od występów ikona EDM postanowiła napawać się widokiem stolicy, a także krajobrazem codziennego życia jej mieszkańców. Moby zwrócił szczególną uwagę na uliczną skrzypaczkę, która stojąc na chodniku Krakowskiego Przedmieścia, grała utwór "Hallelujah" Leonarda Cohena. To zresztą fragment miasta, który ostatnio przyciągał tłumy również z innego powodu – dzięki scenografii do "Lalki" Warszawa miała nową atrakcję turystyczną.
Moby zachwycił się Warszawą. Jego słowa o ulicznej skrzypaczce są wyjątkowe
Przypomnijmy, że folkowa ballada należy do jednych z najczęściej coverowanych piosenek na świecie, choć nigdy nie przegoniła "Yesterday" zespołu The Beatles. Urok "Hallelujah" tkwi w tym, że w sposób niezwykle obrazowy opowiada o ludzkiej egzystencji, miłości i poszukiwaniu przez człowieka większego sensu w świecie. A nic tak nie łączy ludzi jak wspólne doświadczenia, obawy i troski.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
We wpisie, który znajdziemy zarówno na Instagramie, jak i TikToku, Moby dostrzega piękno w życiowej prostocie. "Jedną z absolutnie najlepszych części trasy koncertowej są właśnie takie momenty. O zmierzchu stoję na balkonie w Warszawie i słucham kobiety grającej 'Hallelujah' na skrzypcach. To sprawia, że świat wydaje się niemal zdrowy na umyśle i życzliwy" – czytamy w opisie nagrania wykonanego na Krakowskim Przedmieściu.
Fani zareagowali entuzjastycznie na słowa multiinstrumentalisty. "To bardzo wnikliwa, wręcz filmowa obserwacja. Zauważyłeś coś, co większość ludzi pomija: że drobne ludzkie gesty, muzyka, miłe słowo i spokojny wieczór przywracają ludziom zdolność do bycia życzliwymi" – zauważył jeden z komentujących na Instagramie.
Dalsza część artykułu poniżej.
QUIZ: Największe polskie hity. Dokończ piosenkę po wersie
1 / 15 Myslovitz – "Długość dźwięku samotności": Tak, zawsze genialny, idealny...
"Nie mogę uwierzyć, że to ja! Dziękuję ci z całego serca, to naprawdę wiele dla mnie znaczy. Jestem ogromnie wdzięczna, że moja muzyka mogła być częścią tak wspaniałej chwili" – napisała skrzypaczka imieniem Karolina, którą Moby uwiecznił kamerą telefonu. Pod nagraniem, które na Instagramie zdobyło ponad 115,9 tys. polubień, "serduszka" i inne emotikonki zostawili m.in. modelka Anja Rubik, oficjalny profil Miasta Stołecznego Warszawy oraz oficjalna strona Leonarda Cohena.


