
"Cyberpunk Edgerunners 2" zmierza na Netflixa, wrzucając nas z powrotem do Night City, w którym nie istnieje coś takiego jak szczęśliwe zakończenie. Nowy zwiastun serialu animowanego, nad którym pracowali i Polacy, i Japończycy, nie bawi się w półśrodki. Wychodzi na to, że fabuła dystopijnej opowieści okaże się nam zaskakująco znajoma.
W papierowej grze RPG Mike'a Pondsmitha gracze nie są w stanie uratować skorumpowanego świata. Mogą co najwyżej spróbować zbawić własną duszę przed moralnym upadkiem i chromem. Dlatego Cyberpunk 2077 stworzony przez CD Projekt Red uderza w czuły punkt graczy, a pierwszy sezon "Cyberpunk: Edgerunners" kontynuuje jego dziedzictwo. Drugi rozdział serialu w jeszcze odważniejszy sposób zobrazuje dystopijną wizję późnego kapitalizmu i technokracji. W budynku Arasaki znów eksploduje bomba, a główni bohaterowie będą walczyć z cyberpsychozą.
"Cyberpunk Edgerunners 2" zaraz na Netflixie. Po Davidzie Martinezie pora na historię zemsty
Przypomnijmy, że anime "Cyberpunk: Edgerunners", które zostało stworzone przez CD Projekt Red we współpracy z japońskim studiem Trigger, rozpoczęło się od Davida Martineza. Matka chłopaka zginęła w drodze powrotnej do domu. Mogła przeżyć wypadek, gdyby miała odpowiedni pakiet medyczny Trauma Team. Niestety pracodawca nie zapewnił jej takiej składki zdrowotnej.
Śmierć rodzicielki sprawiła, że David porzucił prestiżową szkołę fundowaną przez Arasakę i podłączył do swojego ciała cybernetyczny – przeznaczony do celów wojskowych – wszczep Sandevistan. Od tamtej pory nastolatek zaczął wieść życie na krawędzi.
Akcja pierwszego sezonu rozgrywała się tuż przed wydarzeniami z gry Cyberpunk 2077. Nie jest jasne, czy "Cyberpunk Edgerunners 2" będzie prequelem, czy sequelem, choć fani teoretyzują, że kontynuacja przeniesie widzów do 2080 roku.
W 10 odcinkach wyreżyserowanych przez Kaia Ikarashiego ("Evangelionem: 3.0+1.0 Thrice Upon a Time") i napisanych przez Bartosza Sztybora ("Wiedźmin. Corvo Bianco") oraz Masahiko Otsukę ("Gwiezdne wojny: Wizje") poznamy historię zemsty i odkupienia. "David umarł, ale Night City żyje dalej. [...] W mieście, które rozkwita w świetle reflektorów przemocy, pozostaje jedno pytanie: [...] do czego musisz się posunąć, aby twoja historia miała znaczenie?" – czytamy w oficjalnym opisie kolejnego rozdziału.
Roman Carax jest młodziutkim kinomanem, który w obiektywie kamery chce uchwycić surowy obraz mieszkańców Night City. W ten sposób chłopak napotyka na drodze nomada-netrunnera o imieniu D, który poluje na zabójcę swojego klanu. Wokół tego duetu kręcą się jeszcze dwie postaci: Weak – edgerunner-weteran, który utracił swój dawny blask – i Talia, zafiksowana na punkcie chromu dziewczyna wychowana w korporacyjnej bańce.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Fabuła "Cyberpunk Edgerunners 2" może być bliższa naszej rzeczywistości, niż myślimy. Czy to Blackwall?
Nowy zwiastun "Cyberpunk Edgerunners 2" jest dynamiczny i pełen subtelnych wskazówek dotyczących fabuły. D trzyma w dłoni czarno-czerwony chip, który następnie wkłada do portu neuronalnego. Kostka przywodzi na myśl Relic, eksperymentalny biochip wytworzony przez Arasakę, który zawiera cyfrowy engram Johnny'ego Silverhanda. Zachowanie nomada nie przypomina jednak zachowania V (protagonisty dzieła CDPR z 2020 roku). Wszystko, co dzieje się wokół D, skłania mnie do myślenia, że w grę mogą wchodzić Soulkiller i bariera zwana "Czarnym Murem".
Soulkiller to czarny program zaprojektowany przez Alt Cunningham służący do kopiowania ludzkiej świadomości. Arasaka go ukradła i zastosowała wobec Johnny'ego Silverhanda – zabiła jego oryginalną wersję, jednocześnie zamieniając go w program komputerowy. Blackwall jest zaś wirtualną barierą stworzoną przez NetWatch, która zatrzymuje zbuntowaną sztuczną inteligencję (AI ze Starej Sieci) przed wtargnięciem do współczesnej cyberprzestrzeni będącej fundamentem istniejącego świata. Uwolnienie dzikich SI może doprowadzić do upadku całej cywilizacji.
Dalsza część artykułu poniżej.
QUIZ: Czy rozpoznasz grę po kadrze?
1 / 5 Z jakiej gry pochodzi ten kadr?
Przypomnijmy, że w dodatku Cyberpunk 2077: Phantom Liberty poznajemy netrunnerkę Song So Mi, którą rząd Nowych Stanów Zjednoczonych Ameryki zmusił do nielegalnego łączenia się z Blackwallem i wykorzystywania bariery jako broni. V miał szansę poczuć, jak smakuje kontakt z SI. W zwiastunie "Cyberpunk Edgerunners 2" D jest otoczony czerwoną siłą przypominającą zakłócenia w kasetach VHS – bohater Cyberpunka 2077 też doświadczył jej oddziaływania.
– Jesteś bronią zbudowaną z ludzi? – takie pytanie pada w trailerze z ust Romana Caraxa. W tym samym czasie D ze spuszczoną głową patrzy na płonące pod jego stopami zwłoki.
"Cyberpunk Edgerunners 2", który 20 października trafi na platformę streamingową Netflix, ma okazję stać się mocnym komentarzem w dyskusji o otaczającej nas rzeczywistości. W dobie rozwoju sztucznej inteligencji i niespodziewanego skoku technologicznego dystopijny serial pragnie najwyraźniej jeszcze dobitniej skrytykować korporacje i ich dążenie do wyparcia ludzi przez AI. Jeśli moje przypuszczenia się potwierdzą, drugi sezon może okazać się ważniejszy dla widzów niż opowieść o Davidzie Martinezie. Coraz więcej osób zadaje sobie pytanie, czy człowiek jest w stanie odebrać pracę AI?




