Amy Madigan jako Gladys w "Zniknięciach"
Prequel "Zniknięć" dostał zielone światło Fot. Kadr ze "Zniknięć"

Fani horroru mają powody do ekscytacji – świat "Zniknięć" będzie rozwijany, a na pierwszy plan znów wysuwa się jego najbardziej ikoniczna postać. Powstaje prequel zatytułowany roboczo "Gladys", w którym powróci upiorna ciotka grana przez Amy Madigan. To rola, za którą aktorka zgarnęła Oscara i szturmem podbiła popkulturę.

REKLAMA

W filmie "Zniknięcia" ("Weapons") Gladys była czymś więcej niż tylko antagonistką – to postać, która skradła cały film. Demoniczna, niepokojąca, a przy tym hipnotyzująca, szybko stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów horroru 2025 roku (i jednym z najczęstszych pomysłów na kostium na ubiegłoroczne Halloween). Nic więc dziwnego, że twórcy postanowili opowiedzieć jej historię szerzej.

Prequel "Zniknięć" powstaje. O czym będzie film "Gladys"?

Prequel, rozwijany przez studio New Line Cinema i Warner Bros., skupi się na genezie tej przerażającej bohaterki – w tym na tym, jak pojawiła się w miasteczku i co doprowadziło ją do przemiany w przerażającą, dzieci porywającą wiedźmę. Choć szczegóły fabuły są na razie trzymane w tajemnicy, jedno jest pewne: będzie to mroczna podróż do źródeł zła.

"Zniknięcia" okazały się jednym z największych horrorowych hitów ostatnich lat. Film, opowiadający o grupie dzieci, które znikają w środku nocy, zarobił aż 270 milionów dolarów na całym świecie. W obsadzie znaleźli się m.in. Julia Garner, Josh Brolin oraz Amy Madigan – i to właśnie ta ostatnia zdobyła najwięcej uznania.

Jej kreacja Gladys przyniosła jej Oscara dla najlepszej aktorki drugoplanowej, a także szereg innych nagród, w tym SAG Award i Critics Choice Award. To kolejny dowód na to, że horror – przez lata niedoceniany przez branżę – coraz częściej trafia na nagrodowe salony.

Dalsza część artykułu poniżej.

Za scenariusz odpowiada duet Zach Cregger i Zach Shields. Cregger, reżyser "Zniknięć" i głośnych "Barbarzyńców", powraca także jako producent. Z kolei Shields ma na koncie pracę przy widowiskowych produkcjach takich jak "Godzilla vs. Kong" czy 'Godzilla i Kong: Nowe imperium", co sugeruje, że prequel może mieć rozmach, ale nie straci przy tym klimatu grozy. Produkcją zajmują się również Roy Lee i Miri Yoon z Vertigo Entertainment – studia specjalizującego się w horrorach.

Amy Madigan powróci jako Gladys?

Obsada nie jest jeszcze znana. Sama Amy Madigan nie kryje, że chętnie ponownie wcieli się w Gladys. 75-letnia aktorka już wcześniej zapowiadała, że pomysł powrotu do tej postaci bardzo ją ekscytuje. Jak przyznała, wszystko zależy od czasu i realiów branży, ale jeśli projekt dojdzie do skutku – a wszystko na to wskazuje – jest gotowa jeszcze raz zanurzyć się w mroczny świat swojej bohaterki.

Sukces "Zniknięć" (dostępnych w Polsce na HBO Max) i planowany prequel wpisują się w większy trend – rosnącą popularność horrorów w mainstreamowym kinie. Samo New Line Cinema przekroczyło miliard dolarów przychodów z tego gatunku w 2025 roku, a franczyzy takie jak "Obecność", "To", "Oszukać przeznaczenie" czy "Krzyk" od lat przyciągają miliony widzów