Sam Spruell w 5. sezonie serialu "Fargo"
Chcecie dobry kryminał? 5. sezon "Fargo" jest wyjątkowo niedoceniony Fot. materiał prasowy

Chcecie dobrego serialu kryminalnego? Wystarczy, że włączycie 5. sezon antologii "Fargo", który aktorsko wymiata, a i fabułę ma niczego sobie. W ostatnim rozdziale czarnej komedii inspirowanej kultowym filmem braci Coenów znajdziecie i nieoczywiste zwroty akcji, i satysfakcjonujące zakończenie. Obsada też robi spore wrażenie.

REKLAMA

Serialowa antologia "Fargo" powstała na podstawie filmu z 1996 roku o tym samym tytule, za którego kamerą stanęli Joel i Ethan Coenowie. Thriller duetu sięgnął po dwa Oscary – za znakomitą pierwszoplanową rolę Frances McDormand ("Nomadland") i najlepszy scenariusz oryginalny. Dzieło reżyserów "Bracie, gdzie jesteś?" i "To nie jest kraj dla starych ludzi" szybko dołączyło do grona klasyki amerykańskiego kina, dla wielu widzów stając się obiektem kultu.

"Fargo" sprytnie łączy elementy czarnej komedii z gęstą atmosferą charakterystyczną dla kryminałów, które nie boją się sięgać po drastyczne środki wyrazu. Dodatkowo Coenowie bawią się stereotypem mieszkańców Minnesoty, którzy słyną ze swojej uprzejmej i łagodnej natury. Noah Hawley, twórca serialu "Legion" i "Obcy: Ziemia", postanowił przenieść ich pomysł na mały ekran, tworząc wokół "Fargo" nową mitologię.

Gdzie obejrzeć serial "Fargo"? 5. sezon jest świetny, ale niedoceniony

Antologia "Fargo", która kryje się w bibliotece serwisów streamingowych HBO Max i Prime Video, doczekała się już pięciu sezonów. Ostatni z nich przeszedł bez większego echa obok widzów z Polski, choć trzyma w napięciu jak niejeden kryminał z samego szczytu rankingów popularności. Jej akcja zaczyna się od aresztowania pewnej gospodyni domowej podczas zebrania rady rodziców w szkole.

Dorothy Lyon sądziła, że mroczną przeszłość zostawiła daleko za sobą. Niestety któregoś dnia jej imię trafia na listę do "wyeliminowania". Po zapłaceniu kaucji przez męża i wyjściu z aresztu kobieta zostaje porwana przez dwóch płatnych zabójców. Jednym z nich jest Ole Munch – chodząca enigma, o której nikt nic nie wie. Piąty sezon "Fargo" zabiera nas w nieprzewidywalną podróż po jałowych polach Minnesoty i Dakoty Północnej.

W roli życzliwej, ale i niezłomnej Dot obsadzono angielską aktorkę Juno Temple, którą widzowie mogą kojarzyć z dramatu "Pokuta" Joego Wrighta i hitu "Ted Lasso" Apple TV. Objawieniem 5. sezonu dzikiej antologii z pewnością stał się Sam Spruell ("Rycerz Siedmiu Królestw"), którego Ole Munch nie bez powodu jest porównywany do Antona Chigurha z "To nie jest kraj dla starych ludzi" (w tej roli błyszczał akurat Javier Bardem).

logo
Juno Temple w 5. sezonie serialu "Fargo". Fot. materiał prasowy

Dalsza część artykułu poniżej.

U Hawleya rewelacyjnie spisali się też Jon Hamm ("Mad Men") i Joe Keery ("Stranger Things"). Obsadę ostatniego rozdziału "Fargo" dopełnili: Lamorne Morris ("Saturday Night"), Richa Moorjani ("Jeszcze nigdy..."), Jennifer Jason Leigh ("Tu zdarzy się coś strasznego") i David Rysdahl ("Bez wyjścia").

"Pierwsze odcinki to wciągająca gra w kotka i myszkę, z wyraźnie zapowiadaną możliwością odwrócenia ról. [...] 'Fargo' to dowód na wartość kreatywności w ramach ograniczeń, jakie wiążą się z przerabianiem 27-letniego filmu na nowy tekst" – oceniła Alison Herman na łamach amerykańskiego tygodnika rozrywkowego "Variety".