
Kiedy na świecie źle się dzieje, ratunek jest jeden: "Ted Lasso". Apple TV chyba doskonale zdaje sobie z tego sprawę, bo właśnie ogłosiło premierę czwartego sezonu – z naszym ulubionym trenerem spotkamy się już latem. Fani zobaczą jednak Teda w zupełnie nowej roli.
"Ted Lasso" zadebiutował w 2020 roku podczas pandemii jako lekka opowieść o trenerze fikcyjnego klubu piłkarskiego Premier League AFC Richmond, który zaczynał swoją karierę jako opiekun drużyny futbolu amerykańskiego. Serial błyskawicznie stał się globalnym hitem i jednym z najważniejszych tytułów w historii Apple TV. Zdobył aż 13 prestiżowych nagród Emmy, czyli "telewizyjnych Oscarów".
Skąd ten fenomen? "Ted Lasso" to czysty comfort show, który sprawnie łączył humor, empatię i emocje. Podczas pandemii niestrudzenie podnosił na duchu i szybko stał się jedną z najmilszych współczesnych produkcji. Ale przebój z Jasonem Sudeikisem wyróżniał się także dojrzałością w podejmowaniu trudnych tematów. Wątki związane z lękiem, depresją czy samotnością sprawiły, że "Ted Lasso" stał się czymś znacznie więcej niż tylko sportową feel-good komedią.
Mimo że wydawało się, że historia pozytywnie nastawionego do życia Teda Lasso dobiegła końca, w marcu 2025 roku – dwa lata po emisji ostatniego odcinka – ogłoszono, że powstanie kolejna odsłona, co zaskoczyło (i zachwyciło) fanów. .
O czym będzie 4. sezon "Teda Lasso"? Trener powraca w nowej roli
Apple TV właśnie ogłosiło datę premiery czwartego sezonu "Teda Lasso" – ten zadebiutuje jednym odcinkiem już 5 sierpnia, a kolejne będą udostępniane w każdą środę, do 7 października.
Nowy zwiastun jasno pokazuje, że powrót nie będzie jedynie nostalgiczną powtórką z rozrywki. W czwartym sezonie Ted (Sudeikis) wraca do Richmond, by zmierzyć się z najtrudniejszym wyzwaniem w swojej karierze – zostaje trenerem kobiecej drużyny piłkarskiej grającej w drugiej lidze. Jak czytamy w oficjalnym opisie fabuły: "W trakcie sezonu Ted i jego zespół uczą się działać intuicyjnie i podejmować ryzyko, na które wcześniej by się nie zdecydowali".
Trailer sugeruje również, że relacja Keeley i Roya ponownie znajdzie się w centrum uwagi, co może sugerować próbę odbudowy ich związku. Z kolei Rebecca wydaje się odnajdywać szczęście u boku nowego partnera, Matthijsa, co zapowiada kolejny istotny wątek romantyczny.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
W 4. sezonie powracają kluczowe postacie: Hannah Waddingham jako Rebecca Welton, Brett Goldstein jako Roy Kent, Juno Temple w roli Keeley Jones, Jeremy Swift jako Leslie Higgins oraz Brendan Hunt jako trener Beard. Do obsady dołączają także nowe nazwiska: Tanya Reynolds ("Ta inna siostra Bennet"), a także Jude Mack, Faye Marsay, Rex Hayes, Aisling Sharkey i Abbie Hern. Istotną zmianą jest również recasting postaci syna Teda – w Henry'ego wcieli się Grant Feely.
W zwiastunie oraz materiałach prasowych nie pojawia się jednak Jamie Tartt, grany przez Phila Dunstera. Aktor, który był jedną z kluczowych postaci w poprzednich trzech sezonach, zasugerował niedawno, że jego obecność na planie była jedynie prywatną wizytą, a nie powrotem do roli. Jeśli ta informacja się potwierdzi, będzie to jedna z największych zmian personalnych w nowym sezonie.
