
Półfinał "Tańca z Gwiazdami" zapowiada się emocjonująco. W najbliższym odcinku o miejsce w finale zawalczy pięć duetów, a z programem pożegnają się aż dwie pary. Produkcja przygotowała dogrywkę, która może całkowicie odmienić losy rywalizacji.
Do półfinału 18. edycji "Tańca z Gwiazdami" – która w ostatnim odcinku zaskoczyła zmianą jurorki i taneczną improwizacją – dotarło pięć par: Sebastian Fabijański i Julia Suryś, Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz, Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska, Gamou Fall i Hanna Żudziewicz oraz Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke. Każdy z duetów zatańczy po dwie choreografie w dwóch blokach tematycznych.
W półfinale "Tańca z gwiazdami" odpadną aż dwie pary
W pierwszym bloku tradycyjnie zobaczymy tańce i utwory wybrane przez produkcję, natomiast drugi zostanie poświęcony musicalom. Na parkiecie pojawią się choreografie inspirowane piosenkami z "Króla Lewa", "Nędzników", "Metra", "Mamma Mia!" oraz "Chicago". Wszystkie występy zostaną ocenione przez jurorów, a widzowie oddadzą głosy SMS-ami i w aplikacji.
Dwie pary z najwyższą łączną liczbą punktów od jurorów i widzów awansują bezpośrednio do finału. Pozostałe trzy duety zmierzą się w dogrywce, w której zatańczą cha-chę do utworu "Let's Get Loud" Jennifer Lopez. Tym razem o ostatnim miejscu w finale zdecydują wyłącznie jurorzy, a odpadną aż dwie pary.
Półfinał obejrzymy na Polsacie niedzielę o godz. 19:55, a wielki finał z trzema najlepszymi duetami odbędzie się już 10 maja.
Piotr Kędzierski pod ostrzałem. Nawet Iwona Pavlović nie gryzła się w język
W ubiegłym tygodniu z programem pożegnali się Kacper "Jasper" Porębski i Daria Syta. Werdykt wzbudził kontrowersje – zdaniem widzów influencer nie zasługiwał na odpadnięcie. Dostaje się za to dziennikarzowi Piotrowi Kędzierskiemu, który tańczy zdecydowanie najsłabiej i regularnie zdobywa najgorsze noty od jurorów, ale... wciaż nie odpada.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Po ostatnim odcinku na Instagramie zaroiło się od negatywnych komentarzy. "Lubię Madzię i Piotra, ale z całym szacunkiem, to Kacper zasługiwał na jeszcze jeden odcinek", "Wiem, może (Jasper – red.) nie tańczył najlepiej, ale jednak boli, że Kędzierski dalej jest w programie", "To są jaja, żeby odpadały pary tańczące lepiej, a przechodził Kędzierski", "Kędzierski w półfinałe... No cyrk...", "To jest śmiech na sali po prostu. Chłop, co z odcinka na odcinek robi progres, odpada, a zostaje Kędzierski", "Według mnie Kędzierski powinien odpaść już dawno" – piszą internauci na Instagramie.
Krytycznie o Piotrze Kędzierskim wypowiedziała się również jurorka "Tańca z gwiazdami" Iwona Pavlović. – Jako profesjonalistkę mnie to smuci. (...) Wszyscy widzą, jak tańczy. Myślę, że w tej improwizacji było to widać, bo nie zatańczył w ogóle cha-chy, tylko się powygłupiał. (...) Skupia na sobie uwagę, zainteresowanie – mówiła w rozmowie z portalem Jastrząb Post.
– Jak słucham tego, co mówi, to uważam, że to jest naprawdę inteligentny i bystry facet. I to, że się zdecydował tu zatańczyć, to chwała mu za to. Szczególnie że nie ma tych zdolności tanecznych. (...) On powinien już dawno odpaść, ale idzie dalej do przodu – dodała "Czarna Mamba".
