
Alicja Szemplińska już dziś zawalczy o awans do finału Eurowizji 2026, a pierwsze reakcje po próbach prasowej i jurorskiej napawają optymizmem. Polscy i zagraniczni dziennikarze chwalą zarówno wokal reprezentantki, jak i dopracowany występ z efektowną choreografią tancerzy oraz grą świateł. Polska zajęła również wysokie 4. miejsce w Audience Poll, co pokazuje, że show zrobiło duże wrażenie na publiczności.
24-letnia Alicja Szemplińska zaprezentuje w Wiedniu swój utwór "Pray" – skąpany w klimatach gospel, soul i R&B – już dziś (12 maja). W pierwszym półfinale Eurowizji 2026 wystąpi jako czternasta, przedostatnia w stawce liczącej 15 państw. Według statystyk to jedna z najmocniejszych pozycji startowych, jeśli chodzi o szanse na awans do finału.
W ubiegłym tygodniu Eurowizja zaprezentowała 30-sekundowy fragment próby Szemplińskiej. Na filmiku widzimy artystkę i tancerzy, którzy wspinają się na szczyt pochyłej platformy, a potem wykonują dopracowaną choreografię. W tle na ekranie pojawia się m.in. srebrna wizualizacja rąk. Całość utrzymana jest w kolorytyce bieli, czerni, granatu i srebra. To zupełnie inne show niż to na preselekcjach, które nie spełniło oczekiwań fanów.
"Fragment sugeruje, że TVP postawiło na zupełnie inny styl niż w ubiegłych latach. Stagingi Polski stały się wśród eurofanów swego rodzaju memem, a wszystko przez ekranowe nakładki, które wyraźnie pokochała rodzima Telewizja Publiczna. Pioruny u Krystiana Ochmana czy ogień u Blanki zrobiły swoje, a całość postanowiły odczarować Luna i Justyna Steczkowska, choć obie nie zrezygnowały z kiczowatej estetyki. Występ "Pray" przypomina stylistyką stagingi eurowizyjnych potęg, a przynajmniej taką miejmy nadzieję. Za reżyserię show odpowiada Kamil Staszczyszyn" – pisaliśmy w naTemat.
Alicja Szemplińskiej na próbie jurorskiej i próbie prasowej. Są zachwyty
W poniedziałek, dzień przed pierwszym półfinałem, odbyła się próba jurorska, podczas której międzynarodowe jury oceniało wszystkie występy. Warto przypomnieć, że w tym roku do półfinałów wracają głosy jurorów – o awansie do sobotniego finału zdecydują więc wspólnie jury i publiczność.
Wcześniej Szemplińska wystąpiła na tzw. próbie prasowej. Dziennikarze obecni na widowni nie mogli nagrywać ani robić zdjęć (nieoficjalne nagrania z widowni pojawiły się dopiero po próbie dla jurorów), ale jak podsumował Dziennik Eurowizyjny, reprezentantka Polski zachwyciła zarówno wokalem, jak i dopracowanym występem.
Piotr Krajewski z Radia ZET zwrócił uwagę na "jedno wspaniałe ujęcie", które ma zrobić ogromne wrażenie w telewizji. W kulminacyjnym momencie wokalistka wspina się na wysoki podest, podczas gdy tancerze, którzy symbolizują jej lęki, spadają po pochyłej platformie.
Bardzo pozytywnie występ ocenili także dziennikarze eurowizyjni. Sebastian Zasada z portalu Eurowizja.org podkreślił, że Alicja "brzmi i wygląda niesamowicie". Jakub Milarski dodał, że reprezentantka od początku imponuje wokalnie, a ogromne wrażenie robi gra światłem i cień artystki odbijający się na wybiegu. Chwalono również choreografię tancerzy.
Entuzjastyczne komentarze pojawiły się także w zagranicznych mediach, których opinie zebrał Dziennik Eurowizyjny. Portal ESCxtra ocenił, że Alicja "wokalnie jest świetna" i może liczyć na wysokie noty od jurorów. Z kolei australijski Aussievision napisał, że wokalistka "brzmi nieskazitelnie", a scena wygląda "niesamowicie".
Występ Alicji Szemplińskiej spodobał się widowni
Nie wiadomo oczywiście, jak występ Alicji Szemplińskiej spodoba się jurorom, ale wiadomo, jak zareagowała widownia na próbie prasowej. Jak relacjonuje Dziennik Eurowizyjny, wokalistka i jej taneczny team mieli zrobić bardzo duże wrażenie na publiczności obecnej w hali. Potwierdza to Audience Poll organizowany przez zagraniczne media eurowizyjne, w którym widzowie opuszczający próbę wskazywali jeden występ, który najbardziej zapadł im w pamięć.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Polska zajęła w tym zestawieniu wysokie 4. miejsce. Głosowanie wygrała Mołdawia z wynikiem 28,2 proc. i ponad 770 głosami. Drugie miejsce przypadło Finlandii (15,7 proc.), a trzecie Grecji (11,9 proc.). Alicja otrzymała z kolei 277 wskazań, co przełożyło się na 10,1 proc. głosów.
"Audience Poll zazwyczaj faworyzuje występy, w których dużo się dzieje i które robią wizualne wrażenie na widzu, ale fakt, że Polska znalazła się w nim tak wysoko pokazuje, że wokal i choreografia zostały zauważone. Nie ma się co dziwić – polska reprezentacja wypadła świetnie i otrzymała ogromne brawa od publiczności" – pisze Dziennik Eurowizyjny.
Dodajmy, że pochyła platforma nie jest łatwym rekwizytem dla Alicji, ale przede wszystkim dla tancerzy, którzy wykonują na niej skomplikowaną choreografię. Trzymamy kciuki, że wszystko pójdzie zgodnie z planem. Półfinał rozpocznie się o godzinie 21 i będzie można go obejrzeć na TVP1 oraz na koncie Eurovision Song Contest na YouTube.
