
Już 4 czerwca na Mystic Festival pojawi się grupa Megadeth, która gra obecnie swoją pożegnalną trasę. Znamy już arsenał utworów, jakie może zaprezentować polskim fanom. Okazuje się, że jest szansa na klasyk... Metalliki.
Megadeth kończy działalność: zespół wydał już pożegnalny album, a obecnie żegna się z wielbicielami na koncertach. Możliwe, że jego występ na Mystic Festival jest ostatnią szansą, by zobaczyć Dave'a Mustaine'a na żywo.
Świat rocka zna już przykłady grupy, które ogłaszały pożegnalne trasy, które trwały potem dekadami. Wystarczy wspomnieć o Kiss i Scorpions. Także koledzy panów z Megadeth z formacji Slayer zagrali kilka lat temu "farewell tour", a teraz powracają na okoliczne koncerty.
Z Megadeth może być jednak inaczej: Dave Mustaine, założyciel i mózg zespołu, jest sporo po 60-siątce i w ostatnich latach zmagał się z nowotworem. Do dziś jest fenomenalnym gitarzystą, ale wokalnie nie radzi sobie już najlepiej. Możliwe, że decyzja, by zakończyć działalność, jest jedyną słuszną.
Setlista Megadeth już jest. Co zagrają w Polsce?
Jakim zestawem piosenek granych na żywo zespół pożegna się z polskimi fanami? Odpowiedź możemy poznać analizując to, co muzycy grali w czasie niedawnych koncertów w Ameryce Południowej i Meksyku.
Z ostatniej płyty, "Megadeth", grupa sięga po "Tipping Point", "I Don't Care" i "Let There Be Shred". To oczywiste wybory, bo nimi promowano krążek.
Z klasyków na żywo "lecą": "Wake Up Dead", "In My Darkest Hour", "Hangar 18", "Sweating Bullets", "Skin o' My Teeth", "Trust", "Tornado of Souls" i przede wszystkim "wielka trójka" największych hitów w postaci "Symphony of Destruction", "Peace Sells" i "Holy Wars... The Punishment Due". Bez tych numerów koncert Megadeth nie może się odbyć!
Co pewien czas muzycy jednak zaskakują. Czasami do setlisty dodają m.in. nie tak oczywiste "This Was My Life", "Poison Was the Cure", "Countdown to Extinction", "The Conjuring", "Dread and the Fugitive Mind", "She-Wolf", "Hook in Mouth" czy "Liar". Sprawia to, że do ostatniej chwili nie będziemy do końca pewni, co dokładnie zagrają! W czasach, gdy rockowe koncerty to szczegółowo zaplanowane spektakle, to wielka zaleta.
Jeśli chcesz odświeżyć sobie dyskografię przed występem, warto rzucić okiem na nasz starter pack na koncert Megadeth, w którym podpowiadamy, jakie albumy przypomnieć sobie przed czerwcowym show.
I najważniejsze: jest szansa, że na żywo usłyszymy też... "Ride the Lightning". Tak, chodzi o słynny klasyk Metalliki, którego Mustaine jest współautorem i który to nagrał na nowo, by umieścić na swojej pożegnalnej płycie. Teraz odgrywa go przed fanami na żywo.
Zobacz także
Megadeth vs. Metallica
Konflikt Mustaine'a z Metalliką jest wręcz memiczny. Założyciel Megadeth grał w tym pierwszym zespole w latach 1982-1983. Wyrzucono go z niego niemal chwilę przed nagraniem kultowej "Kill'Em All". W ramach zemsty założył Megadeth i przez dekady rywalizował z byłymi kolegami, dając podwaliny pod to, co dziś określamy mianem technicznego thrash metalu.
Choć jego formacja nie osiągnęła takiego komercyjnego sukcesu jak Metallica, uchodzi za jeden z najważniejszych zespołów metalowych na świecie. Mało tego, w oczach koneserów gatunku nagrała nawet ciekawsze artystycznie krążki niż wspomniani twórcy "Master of Puppets". Co ciekawe, Metallica zagra w Polsce raptem dwa tygodnie wcześniej – jeśli wybierasz się na chorzowski koncert, sprawdź też nasz starter pack na koncert Metalliki.
Pożegnanie Megadeth w Stoczni Gdańskiej to jednak tylko jeden z wielu hitów tegorocznej oferty koncertowej – zestawiliśmy aż 6 koncertów w Polsce, na które warto pójść w tym roku, a Mystic Festival plasuje się w ścisłej czołówce.
