Kadr z gry Until Dawn 2
Until Dawn 2 zapowiedziane. Pora nadrobić pierwszą część. W czym tkwi jej fenomen? Fot. materiał prasowy

Kultowy horror powraca i to najlepsza pora dla wszystkich, którzy pozostali w tyle, by go nadrobić. Until Dawn doczeka się sequela – równie gwiazdorskiego i też podnoszącego ciśnienie quick time eventami. Fenomen slashera od Sony Interactive Entertainment polega na tym, że razem z przyjaciółmi możesz poczuć się jak "głupi" bohater filmu grozy.

REKLAMA

Until Dawn to interaktywny horror, w którym każda, nawet najmniejsza, decyzja ma znaczenie. W 2015 roku Supermassive Games wydało grę bawiącą się charakterystyczną dla teorii chaosu koncepcją efektu motyla – mogliśmy poczuć ją m.in. w wypuszczonym w tym samym czasie Life is Strange. Możesz skręcić w lewo lub w prawo. Wybierasz tę drugą opcję i tak uruchamia się łańcuch zdarzeń. Konsekwencje byłyby zupełnie inne, gdybyś poszedł w przeciwną stronę. Oto uproszczona filozofia Until Dawn.

Zapowiedź Until Dawn 2 to dobra zachęta, by sięgnąć po Until Dawn. Dlaczego warto zagrać?

Gra sprzed ponad dekady nie należała do najłatwiejszych. Nafaszerowano ją szybkimi quick time eventami, masą jumpscare'ów i ślepych zaułków. Tytuł, który czerpał inspiracje z amerykańskich slasherów pokroju "Teksańskiej masakry piłą mechaniczną" i "Halloween", podążał za grupką ośmiu przyjaciół udających się na ferie zimowe do chaty znajdującej się gdzieś na kanadyjskim bezludziu. Po okolicy krążyły legendy o potworach (wendigo z wierzeń rdzennych Amerykanów) i pogłoski o seryjnym mordercy na wolności.

W Until Dawn mogliśmy ujrzeć znajome twarze. Jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci zagrał laureat Oscara za rolę Freddiego Mercury'ego w filmie biografiicznym "Bohemian Rhapsody" – Rami Malek. W obsadzie pojawili się też m.in. Hayden Panettiere ("Herosi"), Peter Stormare ("Fargo"), Jordan Fisher ("Do wszystkich chłopców, których kochałam") oraz Nichole Bloom ("Shameless – Niepokorni"). Realistyczna jak na tamte czasy grafika komputerowa i występy idealnie wpisujące się w konwencję horroru uczyniły z gry dzieło, którego gracze nie mogli pominąć.

W 2015 roku dość sporym problemem dla osób chętnych na spacer po ciemnej puszczy i porzuconych kopalniach pod Górą Blackwood był fakt, że Until Dawn wydano jako produkt ekskluzywny na PlayStation. Gra stała się dostępna na PC dopiero dwa lata temu.

Według doniesień Bloomberga PlayStation ma zmienić w najbliższych latach strategię i skończyć z premierami swoich exclusive'ów na komputerach z systemem Windows. Na początku bieżącego roku szef PS, Hermen Hulst, potwierdził, że nadchodzące gry jednoosobowe będą zarezerwowane wyłącznie na konsolę Sony. Istnieje zatem wielka szansa, że do tych produktów zaliczy się właśnie Until Dawn 2.

Until Dawn 2: o czym będzie druga część kultowej gry?

Fani Until Dawn od dawna marzyli o oficjalnym sequelu ukochanej gry. Przed zapowiedzią Until Dawn, która ukazała się podczas wtorkowego wydarzenia State of Play, dreszczyk emocji zapewniały im takie produkcje jak seria The Dark Pictures Anthology (m.in. Little Hope) i survival horror The Quarry.

Until Dawn 2 nie będzie bezpośrednią kontynuacją "jedynki". Stery po Supermassive Games przejęło brytyjskie studio Firesprite (współtwórcy Horizon Call of the Mountain), które postanowiło potraktować drugą część rozpoznawalnego tytułu jak antologię. Po zwiastunie możemy wywnioskować, że jedynym łącznikiem między nową a starą odsłoną jest grany przez Stormare'a dr Alan J. Hill – przełamujący czwartą ścianę psychiatra, który komentuje wybory graczy i służy niejasnymi radami brzmiącymi jak zagadki.

Tym razem nie będziemy kierować grupą przyjaciół stawiającą czoło błędom przeszłości. Until Dawn 2 wrzuca na pierwszy plan youtuberów, którzy przypływają na odludną wyspę, by stworzyć tam content idealny na ich raczkujący kanał poświęcony polowaniu na zjawiska paranormalne.

Dalsza część artykułu poniżej.

"Gotowi oddać życie za lajki? Dołącz do zespołu ambitnych łowców duchów, którzy ścigają kolejny viralowy hit na wyspie nawiedzanej przez mrożącą krew w żyłach historię" – czytamy w opisie zapowiedzianej gry. Stuart Tilley, dyrektor kreatywny Firesprite, wyjaśnił, że w sequelu większy wpływ na rozgrywkę i wspomniany efekt motyla będą miały dobre / złe relacje między postaciami.

W obsadzie "dwójki" znaleźli się m.in. Dacre Montgomery (Billy ze "Stranger Things"), Neil Newbon (Astarion z Baldur's Gate 3), Gavin Leatherwood (Nicholas Scratch z "The Chilling Adventures of Sabrina"), Sarah Catherine Hook ("Biały Lotos"), Tanner Buchanan ("Cobra Kai"), Hannah Kepple ("Naznaczeni") i Gia Kim ("XO, Kitty"). Premiera Until Dawn 2 odbędzie się w 2027 roku.