Peter Serafinowicz jako Irytek w Harrym Potterze. Ma polskie korzenie
Peter Serafinowicz w "Harrym Potterze" Fot. Shutterstock // materiały prasowe // montaż: naTemat

HBO odkrywa kolejne karty związane z serialem "Harry Potter". Do obsady dołączył właśnie Peter Serafinowicz, który wcieli się w Irytka, jednego z najbardziej uwielbianych przez fanów bohaterów książek J.K. Rowling. Brytyjski aktor ma polskie korzenie, a mroczna historia jego rodziny od lat budzi kontrowersje – dziadek Serafinowicza był sądzony za wojenną przeszłość.

REKLAMA

Informację o tym, że Peter Serafinowicz został obsadzony jako Irytek (Peeves) w serialu "Harry Potter", podał branżowy magazyn Variety. Aktor wcieli się w złośliwego poltergeista, który od lat uprzykrza życie uczniom i nauczycielom Hogwartu. Duch uwielbia robić żarty, wywoływać chaos na szkolnych korytarzach, dręczyć mieszkańców zamku i siać spustoszenie wszędzie, gdzie się pojawi.

Choć Irytek to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci w książkowej serii, to nie pojawił się w żadnym z ośmiu filmów o Harrym Potterze. Początkowo miał go zagrać brytyjski komik Rik Mayall. Nakręcił nawet część scen, jednak ostatecznie zostały one usunięte w montażu.

Fani od lat krytykowali brak Irytka w "Harrym Potterze", dlatego wiadomość o włączeniu go do serialu wywołała entuzjazm potterheadów. Zresztą nie do końca ona dziwi – showrunnerzy Francesca Gardiner i Jon Brown już wcześniej zapowiadali, że uwzględnili w scenariuszu więcej scen z powieści.

Peter Serafinowicz zagra Irytka w "Harrym Potterze". Aktor o polskich korzeniach ma mroczną rodzinną historię

53-letni Peter Serafinowicz to brytyjski aktor, komik i scenarzysta. Widzowie mogą kojarzyć go między innymi z filmów "Strażnicy Galaktyki", "John Wick 2" czy aktorskiej wersji "Jak wytresować smoka". W telewizji występował m.in. w serialach "Parks and Recreation" oraz "The Tick".

Jeszcze dłuższa jest lista jego ról dubbingowych. Serafinowicz użyczył głosu Darthowi Maulowi w filmie "Gwiezdne wojny: Mroczne widmo". Można go było również usłyszeć w "Ricku i Mortym", "Simpsonach", "Amerykańskim tacie" czy "Bob's Burgers".

Rodzina aktora pochodzi z Polski. Peter urodził się w Liverpoolu jako syn pracowniczki poczty Catherine Geary i Szymona Serafinowicza Jr, montera rusztowań. Dziadkowie artysty – babcia Polka i dziadek o polsko-białoruskich korzeniach – wyjechali z Polski po II wojnie światowej i przeprowadzili się do Wielkiej Brytanii. Serafinowicz Jr urodził się i wychował w hrabstwie Surrey, a w dorosłym życiu przeprowadził się do Liverpoolu, gdzie przyszedł na świat przyszły odtwórca roli Irytka.

Nazwisko aktora pojawiało się również w mediach za sprawą skandalu dotyczącego jego dziadka, Szymona Serafinowicza. Stolarz zapisał się w historii Wielkiej Brytanii jako pierwsza osoba sądzona na mocy ustawy o zbrodniach wojennych (War Crimes Act).

Dalsza część artykułu poniżej.

Choć przed przybyciem na Wyspy w 1947 roku podawał się za członka Polskich Sił Zbrojnych, w rzeczywistości w czasie II wojny światowej dowodził lokalną policją pomocniczą współpracującą z III Rzeszą w obwodzie mińskim na Białorusi. Po latach brytyjska prokuratura postawiła mu oficjalne zarzuty współudziału w masowym mordowaniu Żydów podczas nazistowskiej okupacji.

Mroczna tajemnica Serafinowicza wyszła na jaw dopiero w latach 90., doprowadzając w 1995 roku do głośnego procesu. Przeciwko oskarżonemu miało zeznawać kilkunastu świadków sprowadzonych z zagranicy. Dziadek Petera Serafinowicza nie przyznawał się jednak do winy.

Z powodu zaawansowanej demencji ostatecznie uznano emigranta za niezdolnego do udziału w procesie. Postępowanie zostało umorzone, a sam Serafinowicz zmarł w sierpniu 1997 roku w wieku 85 lat. Aktor publicznie wyrażał wątpliwości wobec stawianych dziadkowi zarzutów. Podkreślał, że Serafinowicz Senior nie miał możliwości obrony przed sądem.