Nick Cave
Dzień dzień Open'era to nie tylko Nick Cave Fot. Shutterstock

Drugi dzień Open'era zapowiada się równie mocno jak pierwszy. Wieczorem scenę główną przejmie Nick Cave, żywa legenda alternatywnego rocka, która potrafi zahipnotyzować tysiące ludzi naraz. Ale to nie jedyny występ, którego nie możecie dziś przegapić. Wybraliśmy trzy.

REKLAMA

3 koncerty na 2. dzień Open'er Festival 2026

A co zobaczyć drugiego dnia Open'era? Line-up robi wrażenie i zaskakuje różnorodnością. Scenę główną zdominują buntownicza Halsey ze swoimi pop-alternatywnymi hymnami oraz DJ Calvin Harris, który zamieni lotnisko w Kosakowie w gigantyczny klub taneczny. Polską scenę ambitnie reprezentować będą utalentowane wokalistki, takie jak Kasia Sienkiewicz z Kwiatu Jabłoni czy Daria ze Śląska. Będzie coś i dla fanów popu (Reneé Rapp), i rapu (Sobel). A jakich koncertów nie można pominąć? Wybraliśmy naszą świętą trójcę.

Ralph Kaminski (16:50, Tent Stage)

Jeden z najbardziej wyrazistych i oryginalnych wokalistów na polskiej scenie muzycznej. Zdobywca dwóch Fryderyków oraz Paszportu Polityki wydał do tej pory pięć albumów studyjnych: "Morze", "Młodość", "KORA", czyli hołd dla Kory Jackowskiej, "Bal u Rafała" oraz najnowszy krążek zatytułowany "GÓRA". To ten album będzie promował na Open'erze.

– Intymna opowieść o złamanym sercu, potrzebie miłości oraz refleksja nad mijającym czasem i samotnością – mówił o nim Ralph Kaminski. 35-latek sprawnie łączy muzykę z performansem i nie boi się przesuwać granic. Jego koncerty są dopracowanym widowiskiem, nic nie jest przypadkowe. Jeśli szukacie artystycznej oryginalności, a sama świetna muzyka wam nie wystarcza, idźcie na Ralpha.

IDLES (20:50, Tent Stage)

IDLES to brytyjski zespół grający surowy post-punk oraz rock alternatywny, uznawany za jeden z najważniejszych zespołów gitarowych ostatnich lat. Grupa z Bristolu wydała do tej pory pięć albumów studyjnych (w tym ostatni krążek "Tangk") i ma na swoim koncie pięć nominacji do nagród Grammy.

W swoich (bardzo) energicznych kawałkach, jak nowsze "Gift Horse" czy legendarne festiwalowe hymny "Danny Nedelko", "Never Fight a Man With a Perm" oraz "Mother", otwarcie sprzeciwiają się toksycznej męskości, rasizmowi i podziałom społecznym. Absolutnie bezkompromisowa, wybuchowa energia na scenie i niesamowite poczucie jedności z tłumem – IDLES to idealny wybór dla każdego, kto szuka na festiwalu mocnego, rockowego uderzenia.

Dalsza część artykułu poniżej.

Nick Cave & The Bad Seeds (22:00, Orange Main Stage)

Nick Cave to australijski wokalista, kompozytor i żywa legenda rocka alternatywnego, który od dekad występuje z zespołem The Bad Seeds. Na swoim koncie ma dziesiątki nagród muzycznych i literackich, a jego twórczość balansuje między mrocznym post-punkiem, poetyckim rockiem a nostalgicznymi balladami, jak "Into My Arms" czy "Where the Wild Roses Grow".

W swojej trwającej dekady karierze wydał aż 18 albumów studyjnych, a na Open'erze pojawia się, by promować m.in. swój uznany krążek "Wild God" z 2024 roku. 68-latek słynie z niesamowitych występów na żywo, podczas których schodzi do publiczności i łapie z nią bezpośredni kontakt. To koncert, który warto zobaczyć dla samej energii i charyzmy Cave'a, który potrafi zahipnotyzować tysiące ludzi na raz. I nie ma w tym ani grama przesady.