Robert Pattinson w roli, przed którą inni by uciekli. "Primetime" to nie fikcja
Robert Pattinson w zwiastunie "Primetime". Kim jest Chris Hansen? Fot. materiał prasowy / A24

Robert Pattinson jest aktorem-kameleonem, który nie boi się eksperymentować. Wystarczył zwiastun filmu "Primetime" Lance'a Oppenheima, aby stwierdzić, że brytyjski gwiazdor ma przed sobą przełomową rolę. Wciela się w Chrisa Hansena, gospodarza programu true crime demaskującego dorosłych mężczyzn, którzy próbowali nawiązać niestosowne kontakty z nieletnimi. I nie, to nie jest fikcja.

REKLAMA

Po "Zmierzchu" Robertowi Pattinsonowi udało się zerwać łatkę bożyszcza nastolatek i "drewnianego aktora". W oczach kinomanów stał się jednym z najciekawszych nazwisk w branży filmowej, a to wszystko ze względu na frajdę, jaką sprawia mu granie przed kamerą. W "Lighthouse" Roberta Eggersa był popadającym w obłęd latarnikiem, w "Diable wcielonym" Antonia Camposa zamienił się w zepsutego do szpiku kości kaznodzieję, a w "Odysei" Christophera Nolana wcielił się w tchórzliwego zalotnika.

Robert Pattinson lubi ryzykowne kreacje i z każdą kolejną rolą odkrywa przed widzami nieznane dotąd pokłady swojego talentu. W pełnometrażowym debiucie fabularnym dokumentalisty Lance'a Oppenheima ("Coś na kształt raju") zinterpretuje prawdziwą postać budzącą wiele skrajnych opinii. Tym razem padło na Chrisa Hansena, amerykańskiego dziennikarza prowadzącego program telewizyjny "To Catch a Predator".

Robert Pattinson jako Chris Hansen w "Primetime". Zapowiada się mocne kino oparte na faktach

Zwiastun "Primetime" otwiera scena, w której dorosły mężczyzna siedzi sam w salonie, czekając na nieletnią ofiarę. Zamiast dziecka w drzwiach pojawia się wysoki facet w garniturze. To Chris Hansen, który razem z organizacją Perverted-Justice i organami ścigania przeprowadza zasadzkę na osoby podejrzewane o próby wykorzystania nieletnich. Wszystko to w ramach programu telewizyjnego "To Catch a Predator" stacji NBC.

Wskazówki pozostawione w zapowiedzi filmu Oppenheima sugerują, że fabuła "Primetime" będzie poświęcona najbardziej kontrowersyjnej sprawie w historii "To Catch a Predator" – śledztwie z 2006 roku, które zdaniem wielu przyczyniło się do upadku programu. Mowa o odebraniu sobie życia przez zastępcę prokuratora okręgowego w hrabstwie Kaufman w Teksasie, Billa Conradta, którego "przyłapano na rozmowie i wymianie zdjęć z wolontariuszem Perverted-Justice podającym się za 13-latka". Polityk – po wkroczeniu służb do jego domu – zastrzelił się.

Dalsza część artykułu poniżej.

Sprawa Conradta wywołała medialny skandal, rodząc zasadnicze pytania o granice dziennikarstwa. Siostra polityka podejrzanego o przestępstwa wobec nieletnich pozwała stację NBC na 105 mln dolarów, co finalnie zakończyło się pozasądową ugodą. "To Catch a Predator" zdjęto z anteny w grudniu 2007 roku. Oficjalnego powodu anulowania programu nigdy nie podano.

W oczach zwolenników Chris Hansen jawi się jako bohater, który ścigał przestępców, a jego przeciwnicy do dziś krytykują go za tworzenie sensacji wokół poważnych problemów. Ze zwiastuna "Primetime" wynika, że Pattinson zinterpretuje dziennikarza jako moralnie szarą postać. Thriller psychologiczny w reżyserii Oppenheima ma zadatki na to, by wywołać sporą burzę w Stanach Zjednoczonych, tym bardziej że dawny gospodarz "To Catch a Predator" miał nie być zaangażowany w powstawanie filmu.

QUIZ: Czy poznasz oscarowy film po kadrze?

logo
Quiz

1 / 17 Jak nazywa się ten film? W 1992 roku zdobył Oscara w najważniejszej kategorii.

Fot. materiał prasowy

W obsadzie "Primetime", który trafi do polskich kin 9 października tego roku, znaleźli się m.in. Merritt Wever ("Rozdzielenie"), Skyler Gisondo ("Prawi Gemstonowie"), Anna Faris ("Straszny film"), piosenkarka Phoebe Bridgers i Bokeem Woodbine ("Fargo"). Film wyprodukowała wytwórnia A24 – spod jej szyldu wyszło oscarowe "Wszystko wszędzie naraz".