Moonflower Murders
Fani cosy crime mają nowy serial do oglądania Fot. materiały prasowe

W świecie zdominowanym przez ponure skandynawskie kryminały i mroczne historie o seryjnych mordercach, gatunek "cosy crime” stał się dla widzów bezpieczną przystanią. Intelektualna łamigłówka, urokliwe krajobrazy i sympatyczni bohaterowie kusiły już w świetnym serialu "Magpie Murders" z gwiazdą "The Crown". Pora na kontynuację – "Moonflower Murders" już za chwilę obejrzymy w Polsce.

REKLAMA

Za sukcesem serii stoi Anthony Horowitz, który tworzył scenariusze do kultowych adaptacji przygód Herkulesa Poirota pióra Agathy Christie, a także kontynuował literackie losy Sherlocka Holmesa i Jamesa Bonda. W swoim autorskim cyklu o Susan Ryeland, Horowitz składa świadomy hołd złotej erze kryminału, wprowadzając jednak metatekstualny twist.

Serialowa seria, na którą składają się "Magpie Murders" z 2022 roku (na podstawie książki "Morderstwa w Somerset") oraz nadchodzące "Moonflower Murders" (powieść "Morderstwa w Suffolk"), opiera się na koncepcji "kryminału w kryminale". Śledzimy dwie równoległe intrygi: współczesne dochodzenie prowadzone przez Susan oraz literacką zbrodnię z lat 50. XX wieku, którą na kartach powieści bada elegancki detektyw Atticus Pünd (Tim McMullan).

O czym jest "Moonflower Murders"? To brytyjski "przytulny" kryminał i kontynuacja "Magpie Murders"

W pierwszej części, "Magpie Murders", poznaliśmy Susan Ryeland (nominowana do Oscara Lesley Manville, księżniczka Małgorzata z "The Crown") jako barwną redaktorkę pracującą nad nową książką Alana Conwaya. Kiedy autor zginął, a ostatni rozdział jego powieści zaginął, Susan musiała wejść w rolę detektywa. Szybko okazało się, że fikcja literacka i rzeczywistość przenikają się w najmniej oczekiwany sposób.

W nowym sezonie, "Moonflower Murders", zastajemy Susan w zupełnie innym miejscu – na słonecznej Krecie, gdzie wraz z partnerem prowadzi mały pensjonat. Sielanka nie trwa jednak długo. Do kobiety zgłaszają się hotelarze z brytyjskiego Suffolk – ich córka zaginęła tuż po przeczytaniu powieści "Atticus Pünd przejmuje sprawę", którą Susan redagowała lata temu.

Dalsza część artykułu poniżej.

Kobieta wraca do Anglii, by odkryć, że zaginięcie dziewczyny może być kluczem do wyjaśnienia morderstwa sprzed ośmiu lat. Tropów musi szukać w tekście literackim, ukrywającym wskazówki, których nikt wcześniej nie dostrzegł.

W obsadzie "Moonflower Murders" – oprócz Manville i McMullana zobaczymy m.in. Marka Gatissa ("Sherlock"), Conletha Hilla ("Gra o tron") oraz Daniela Maysa ("Des"). Za reżyserię odpowiada Rebecca Gatward.

Gdzie oglądać serial "Moonflower Murders"?

"Magpie Murders" z 2022 roku było serialowym odpowiednikiem ciepłego koca i filiżanki dobrej herbaty – stylowy, błyskotliwy i oferujący satysfakcję z samodzielnego rozwiązywania zagadki wraz z bohaterami. To idealne cosy crime (tzw. przytulny kryminał), więc tego samego można się spodziewać po "Moonflower Murders".

Wszystkie odcinki serialu (łącznie będzie ich sześć) pojawią się na kanale Viaplay Filmy i Seriale już 13 kwietnia. Kanał ten jest dostępny w ramach dodatkowej subskrypcji na platformach Prime Video, Megogo, Canal+ oraz Play. Trzecia część na podstawie książki "Morderstwa w Marble Hall" została już potwierdzona.