
Drugi sezon "Awantury" właśnie trafił na Netflixa i wszystko wskazuje na to, że znów będzie o nim głośno. Z gwiazdorską obsadą i historią pełną konfliktów, manipulacji i gierek, szykujcie się na prawdziwy festiwal dram.
Serial "Awantura" ("Beef") to jedna z najlepszych produkcji Netflixa – ma aż 98 procent na Rotten Tomatoes od krytyków. Hit od studia A24 od początku pomyślany był jako antologia, a każdy sezon opowie inną historię – z nowymi bohaterami i konfliktem w centrum.
Pierwszy sezon z 2023 roku skupiał się na błahym (pozornie) incydencie drogowym, który przeradza się w wyniszczającą batalię między sfrustrowanym fachowcem Dannym a zamożną bizneswoman Amy. Ich płomienny konflikt szybko wymyka się spod kontroli, co wpływa na życie ich i ich bliskich.
"Awantura" odniosła ogromny sukces. Na koncie ma m.in. osiem statuetek Emmy, trzy Złote Globy oraz wyróżnienia od Gildii Aktorów Ekranowych i Critics Choice Awards. Duża w tym zasługa znakomitej obsady – główne role fenomenalnie zagrali Steven Yeun ("The Walking Dead") i Ali Wong ("Chyba na pewno ty").
2. sezon "Awantury" opowie zupełnie inną historię. Tym razem skupi się na biernej agresji
W 2. sezonie "Awantury" punkt zapalny jest mniej "wybuchowy", ale nie mniej destrukcyjny. W centrum historii znajdują się młodzi narzeczeni – Ashley (Cailee Spaeny) i Austin (Charles Melton), którzy pracują w ekskluzywnym klubie country. Życie zakochanych zmienia się, gdy przypadkiem stają się świadkami kłótni swojego szefa Josha (Oscar Isaac) i jego żony Lindsay (Carey Mulligan). Jedno zdarzenie uruchamia lawinę manipulacji, zależności i gierek o władzę.
W tle pojawia się również wpływowa właścicielka klubu, przewodnicząca Park (Youn Yuh-jung), która ma własny skandal na koncie, oraz jej partner, dr Kim (Song Kang-ho). Ich decyzje i oczekiwania napędzają działania głównej czwórki, zmuszając ich do coraz bardziej desperackich kroków.
Drugi sezon "Awantury" skręca bardziej w stronę biernej agresji. Twórca serialu Lee Sung Jin podkreślał, że tego typu konflikty są bliższe codzienności, szczególnie w pracy, gdzie emocje rzadko wybuchają wprost. Nowa historia skupia się także na relacjach: zderzenie dwóch związkowych perspektyw – idealistycznej Ashley i Austina oraz rozczarowanej Josha i Lindsaya – staje się fundamentem całej opowieści.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
"Awantura" już na Netflix. Obsada jest niesamowita
Obsada 2. sezonu robi wrażenie już na papierze. Na czele stoi duet Oscar Isaac i Carey Mulligan. Isaac, laureat Złotego Globu za "Kto się odważy", ma na koncie role w "Diunie", serii "Gwiezdne wojny", "Ex Machinie" czy "Scenach z życia małżeńskiego". Trzykrotnie nominowana do Oscara Mulligan, jedna z najlepszych aktorek swojego pokolenia, zachwycała w m.in. "Była sobie dziewczyna", "Obiecującej. Młodej. Kobiecie" i "Maestro".
Obok nich pojawiają się młodsze nazwiska obiecujących – i równie utalentowanych – gwiazd: Charles Melton (doceniony za "Obsesję", znany też z "Wojny" czy "Riverdale") oraz Cailee Spaeny, nagrodzona w Wenecji za "Priscillę", którą można było oglądać także w "Civil War", "Mare z Easttown" czy "Obcym: Romulusie".
Mocnym akcentem jest też udział prawdziwych legend koreańskiego kina. Youn Yuh-jung, nagrodzona Oscarem gwiazda "Minari" i serialu "Pachinko", gra u boku Songa Kang-ho, znanego z oscarowego "Parasite" i nagrodzonego w Cannes za "Baby Brokera".
2. sezon "Awantury" już jest na Netflixie. Wszystkie osiem odcinków w czwartek trafiło na platformę.
