Wiem, od czego zacznie się 3. sezon "Pierścieni Władzy". To może być miecz obosieczny
Trzeci sezon "Władcy Pierścieni: Pierścieni Władzy" otworzy prolog inspirowany "Drużyną Pierścienia" Petera Jacksona Fot. materiał prasowy

"Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy" powoli kroczy z trzecim sezonem pod pachą w kierunku Prime Video. Zapowiedzi luźnej adaptacji twórczości J.R.R. Tolkiena odsłaniają przed widzami strzępki tego, co ma nadejść. Twórcom serialu wyraźnie zależy na dużej widowni. Chcą sięgnąć po nostalgię, by przyciągnąć przed ekrany tłumy, choć może się to obrócić przeciwko nim.

REKLAMA

"Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy" od początku istnienia mierzy się z krytyką ze strony entuzjastów prozy J.R.R. Tolkiena, którym nie spodobał się między innymi fakt, że twórcy adaptacji nie mają praw ani do "Silmarillionu", ani do "Niedokończonych opowieści" oraz "Historii Śródziemia" – tytuły te szczegółowo omawiają wydarzenia z przeniesionej na mały ekran Drugiej Ery Śródziemia. Scenariusz do produkcji Prime Video powstał zatem na podstawie "Władcy Pierścieni", jego dodatków, a także książki "Hobbit, czyli tam i z powrotem".

Pierwsze dwa sezony "Pierścieni Władzy" wywołały mieszane opinie. Nad drogim projektem Prime Video czuwa anioł stróż w postaci wpływowego Jeffa Bezosa, najbogatszego człowieka świata w latach 2018-2021 (tytuł ten nadała mu agencja Bloomberg). Ponadto – według źródeł portalu The Ankler – do gry miał wrócić pierwotny plan zakładający powstanie aż pięciu odsłon serialu. Przed nami dopiero premiera trzeciego sezonu.

"Pierścienie Władzy" z prologiem à la "Drużyna Pierścienia". Teraz nostalgia to ryzykowna gra

Drugi sezon "Pierścieni Władzy", który ukazał się na platformie streamingowej w drugiej połowie 2024 roku, zebrał w ciągu miesiąca od debiutu aż 55 mln widzów, co jest świetnym wynikiem oglądalności. Słowa, jakie padły z ust showrunnerów JD Payne'a i Patricka McKaya w wywiadzie z brytyjskim magazynem "Empire", sugerują, że Prime Video zależy na jeszcze większym gronie odbiorców – zarówno na fanach angielskiego fantasty, jak i zwykłych widzach.

W trzeciej odsłonie twórcy postanowili dać nowej widowni i tolkienistom, którzy odpadli przy pierwszych odcinkach "Pierścieni Władzy", możliwość ponownego wskoczenia do pędzącego pociągu, bez obowiązkowej znajomości poprzednich dwóch rozdziałów serialu. Nadchodzący sezon otworzy scena inspirowana prologiem "Władcy Pierścieni: Drużyny Pierścienia" w reżyserii Petera Jacksona ("Martwica mózgu"), w którym historię Jedynego Pierścienia opowiadała Galadriela, grana przez Cate Blanchett ("Tár").

– Przez cały ten czas podpalaliśmy lonty i wprawialiśmy w ruch wszystkie te historie. Trzeci sezon to moment, w którym bomby zaczynają wybuchać – zapowiedział McKay. Decyzja o czerpaniu inspiracji z filmowej trylogii "Władcy Pierścieni" z jednej strony jest zrozumiała, z drugiej może okazać się mieczem obosiecznym. Widzowie coraz częściej są uczuleni na nostalgię, co pokazały choćby finałowy sezon "Stranger Things" i ogłoszenie produkcji serialu "Harry Potter". "Wtórne" i "niepotrzebne" – te wyrazy pojawiają się coraz częściej w odniesieniu do zamiłowania Hollywood do nostalgii.

Od porównań Prime Video tak szybko nie ucieknie, a warto przypomnieć, że sekwencja bitwy otwierająca pierwszy sezon "Pierścieni Władzy" kadrami przypominała sceny jak z filmów fantasy Jacksona – przez jednych była wychwalana, przez drugich krytykowana za brak własnej wizji Śródziemia.

Dalsza część artykułu poniżej.

Na czym skupi się fabuła 3. sezonu "Władcy Pierścieni: Pierścieni Władzy"?

W trzecim rozdziale "Władcy Pierścieni: Pierścieni Władzy" akcja nie będzie się rozgrywać bezpośrednio po finale drugiego sezonu, w którym pokonane w bitwie o Eregion elfy założyły nową siedzibę, Rivendell, a Annatar – po zabiciu legendarnego elfiego kowala Celebrimbora – zabrał do Krainy Cienia Dziewięć Pierścieni "dla ludzi śmierci podległych". Zamiast tego fabuła przeniesie widzów o kilka lat do przodu, pokazując im Wojnę Elfów z Sauronem, który próbuje wykuć Jedyny Pierścień w ogniu Orodruiny, czyli Góry Przeznaczenia – to właśnie do niej zmierzał Frodo Baggins we "Władcy Pierścieni".

W obsadzie "Pierścieni Władzy" znaleźli się m.in. Morfydd Clark ("Saint Maud") jako Galadriela, Charlie Vickers ("Ocaleni") jako Sauron, Robert Aramayo ("I Swear") jako Elrond, Ismael Cruz Córdova ("Maria, królowa Szkotów") jako Arondir, Benjamin Walker ("W samym sercu morza") jako Gil-galad oraz Jamie Campbell Bower ("Dary Anioła: Miasto kości") jako Celeborn, ukochany Galadrieli. Premiera pierwszych czterech odcinków tej odsłony odbędzie się 11 listopada 2026 roku.