nowe seriale kryminalne (Under Salt Marsh)
Które nowe seriale kryminalne są warte uwagi? Fot. SkyShowtime / Under Salt Marsh

Kryminały nie zwalniają tempa. Platformy streamingowe co chwilę dorzucają kolejne tytuły, ale tylko niektóre naprawdę zostają w głowie. Przejrzeliśmy niedawne premiery i wybraliśmy trzy seriale, którym zdecydowanie warto dać szansę – od mrocznego skandynawskiego thrillera, przez klimatyczne walijskie noir, aż po świeże spojrzenie na kultowego detektywa.

REKLAMA

Seriali kryminalnych powstaje dziś tak dużo, że łatwo się w nich pogubić. Platformy dobrze wiedzą, że widzowie kochają kryminały, dlatego prześcigają się w kolejnych premierach, kusząc znanymi nazwiskami, historiami na faktach i intrygującymi zwiastunami. Problem w tym, że tylko część z nich faktycznie potrafi utrzymać napięcie i zaoferować coś więcej niż powtarzalny schemat.

3 nowe seriale kryminalne w streamingu

Zamiast przekopywać się przez dziesiątki nowości, wybraliśmy trzy seriale kryminalne, które wyróżniają się na tle konkurencji. Każdy z nich proponuje zupełnie inny sposób opowiadania historii, ale wszystkie łączy wysoki poziom i to, że potrafią naprawdę wciągnąć.

1. Harry Hole (Netflix)

"Harry Hole" to jedna z największych kryminalnych premier ostatnich tygodni – głównie za sprawą literackiego pierwowzoru. Serial, który bił rekordy popularności na Netfliksie, bazuje przede wszystkim na "Pentagramie" Jo Nesbø, uznawanym za jedną z najmocniejszych części bestsellerowego cyklu o norweskim detektywie. Za realizację serialowej wersji odpowiada sam pisarz, który pełni funkcję showrunnera.

Tytułowy detektyw, grany przez Tobiasa Santelmanna, doskonale wpisuje się w konwencję nordic noir. Jest błyskotliwy i skuteczny, ale jednocześnie zmaga się z uzależnieniami, traumami i własnymi demonami, które nieustannie pchają go na granicę autodestrukcji. Tym razem trafia na trop seryjnego mordercy, który pozostawia po sobie makabryczne ślady, a śledztwo komplikuje dodatkowo konflikt z kolegą z policji, skorumpowanym Tomem Waalerem (Joel Kinnaman).

"Harry Hole" Netfliksa ma przemyślaną intrygę, wartką akcję, charyzmatycznego bohatera i klimatyczne Oslo. Serial zebrał bardzo dobre recenzje krytyków (aż 94 procent na Rotten Tomatoes) i solidne oceny widzów (73 procent na Rotten, 7/10 na polskim Filmwebie). Drugi sezon jest więcej niż prawdopodobny.

2. Under Salt Marsh (SkyShowtime)

"Under Salt Marsh" to brytyjski miniserial z gwiazdą "Yellowstone" (i nadchodzącego "Rancza Duttonów") Kelly Reilly. Akcja serialu rozgrywa się w niewielkiej walijskiej miejscowości. Jackie Ellis, nauczycielka i była detektywka, znajduje ciało swojego 8-letniego ucznia, co natychmiast przywołuje bolesne wspomnienia związane z niewyjaśnionym zaginięciem jej siostrzenicy sprzed lat.

Wraz z rozwojem wydarzeń coraz wyraźniej widać, że obie sprawy mogą być ze sobą powiązane. Do miasteczka wraca dawny policyjny partner Jackie (Rafe Spall), a napięcie rośnie nie tylko ze względu na śledztwo, ale też przez nadchodzącą burzę, która grozi zatarciem dowodów i dosłownym "zmyciem" prawdy.

Dalsza część artykułu poniżej.

"Under Salt Marsh" określany jest mianem walijskiego noir i zdążył już zachwycić krytyków – na Rotten Tomatoes ma aż 100 procent pozytywnych recenzji. W opiniach powtarza się, że Kelly Reilly jest znakomita, intryga mroczna i wciągająca, a surowe krajobrazy Walii budują niepowtarzalny klimat.

Widzowie są znacznie bardziej surowi (44 procent na Rotten). Większość zarzuca serialowi zbyt wolne tempo, choć to akurat świadomy wybór twórców – "Under Salt Marsh" opiera się na tzw. slow burn, gdzie napięcie i emocje narastają stopniowo. Polscy odbiorcy dopiero wyrabiają sobie opinię: na SkyShowtime dostępne są na razie trzy odcinki (które już zdążyły wciągnąć), a kolejne będą trafiać do serwisu co tydzień, w czwartki. Łącznie będzie ich sześć.

3. Młody Sherlock (Prime Video)

"Młody Sherlock" – nad którym pieczę sprawuje sam Guy Ritchie, reżyser filmowych hitów o słynnym detektywie z Robertem Downeyem Jr – to z kolei propozycja bardziej przystępna, ale wciąż oparta na solidnej kryminalnej intrydze. Twórcy serialu postanowili opowiedzieć historię najsłynniejszego detektywa świata od początku, pokazując go jako 19-latka, który dopiero uczy się swojego fachu.

Punktem wyjścia dla fabuły jest morderstwo na Uniwersytecie Oksfordzkim, które wciąga młodego Sherlocka (Hero Fiennes Tiffin) w znacznie większą intrygę o globalnym zasięgu. Po drodze bohater poznaje Jamesa Moriarty'ego (Dónal Finn), który w tej wersji historii nie jest jeszcze jego arcywrogiem, lecz błyskotliwym i charyzmatycznym najlepszym przyjacielem.

Brytyjski serial, w którego obsadzie znaleźli się również m.in. Colin Firth, Joseph Fiennes, Natascha McElhone i Max Irons, ma wartką akcję, znakomite aktorstwo, intrygujące kryminalne zagadki i całą galerię barwnych, nietuzinkowych postaci.

"Młody Sherlock" szybko stał się hitem Prime Video, również w Polsce. Ma 83 procent pozytywnych ocen od krytyków i 82 procent od widzów na Rotten Tomatoes, a na polskim Filmwebie wysoką ocenę 7,1/10. Drugi sezon nie został jeszcze potwierdzony, ale wydaje się formalnością.