
"Avengers: Doomsday" zatrzęsie kinem pod koniec 2026 roku. Fani Marvel Cinematic Universe doszukują się w nowym zwiastunie filmu wskazówek dotyczących jego fabuły i zamiarów głównego złoczyńcy, Doktora Dooma. Jedna z teorii głosi, że obsadzenie Roberta Downeya Jr. w roli czarnego charakteru jest przykrywką, a przecież MCU nieraz pokazało, że umie wprowadzać widzów w błąd.
"Avengers: Doomsday" ma szansę uratować dobre imię Marvel Cinematic Universe. Po latach niedopracowanego CGI, średnich scenariuszy i gubienia się w wieloświecie miłośnicy superbohaterskich komiksów liczą, że 6. faza MCU powróci do jakości z dawnych lat. Film w reżyserii braci Russo, którzy nakręcili poprzednie dwie odsłony "Avengersów", stoczy w grudniu tego roku bitwę na miarę "Oppenheimera" Christophera Nolana i "Barbie" Grety Gerwig. Premiera produkcji odbędzie się w tym samym dniu co debiut "Diuny: Części trzeciej" Denisa Villeneuve'a.
Po kontrowersjach wokół Jonathana Majorsa twórcy MCU postanowili zrobić duże przemeblowanie. Kang Zdobywca, którego kreowano na drugiego złoczyńcę na miarę Thanosa, został zastąpiony kultowym Doktorem Doomem – tym razem to on zagrozi wszechświatu i zmusi starych oraz nowych Avengersów do współpracy. W roli antagonisty obsadzono Roberta Downeya Jr., który wcześniej ożywił na srebrnym ekranie Iron Mana. Fani spekulują odnośnie tego castingu. Mają teorię, że Dooma zagra ktoś inny.
Robert Downey Jr. nie będzie Doktorem Doomem? Teoria o "Avengers: Doomsday" nie jest niemożliwa
Z okazji wydarzenia D23 w Kalifornii bracia Russo i wytwórnia Marvel Studios podzielili się z widzami nowym zwiastunem "Avengers: Doomsday", który dał arcyzłoczyńcy więcej czasu ekranowego. Jedno ujęcie wzbudziło podejrzenia miłośników MCU. Chodzi o kadr ukazujący zamaskowaną twarz Dooma, w tym jego jasnozieloną tęczówkę. Pierwsza myśl? Downeya Jr. poproszono, by na potrzeby filmu nosił kolorowe soczewki kontaktowe (jego naturalny kolor oczu to ciemny brąz). Zdaniem niektórych Marvel specjalnie nie pokazuje antagonisty bez maski.
Według jednej z internetowych teorii Robert Downey Jr. nie zagra prawdziwego Dr. Dooma, a wariant Tony'ego Starka, który pochodzi z alternatywnej rzeczywistości i do momentu swojej śmierci będzie grał do jednej bramki z superbohaterami. Fani podejrzewają, że w finale "Avengers: Doomsday" postać grana przez amerykańskiego gwiazdora zostanie zabita przez faktycznego Doktora Dooma, co może stanowić ładny, cliffhangerowy pomost do "Avengers: Secret War".
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Kogo entuzjaści MCU widzą zatem jako super-geniusza? Kolegę Roberta Downey Jr. z planu "Oppenheimera". Cillian Murphy, zdobywca Oscara za pierwszoplanową rolę w biografii ojca bomby atomowej, jest ich najlepszym strzałem.
Cillian Murphy zagra prawdziwego Doktora Dooma?
Przypomnijmy, że trzy lata temu irlandzki aktor wystąpił w podcaście "Happy Sad Confused", w którym Josh Horowitz spytał go, czy widzi siebie jako Doktora Dooma. Odpowiedź była wymijająca. – Zawsze chodzi o scenariusz. Ta branża jest tak nieprzewidywalna i szalona. Nigdy nie wiadomo, co się wydarzy – powiedział Murphy.
Fanowska teoria wydaje się naciągana, ale wcale taka nie musi być. W historii zwiastunów tytułów spod szyldu Marvel Cinematic Universe mogliśmy natknąć się na wiele przypadków, gdy kadry z zapowiedzi różniły się znacząco od tych z filmów. Za pomocą montażu i efektów specjalnych twórcy franczyzy ukrywali przed widzami przeróżne elementy w trailerach (od ran aż po postaci, których oficjalnie nigdy nie ogłoszono). Dlaczego tak robili? Możemy tylko przypuszczać, że chodziło o efekt zaskoczenia – plot twisty. Czy tak będzie i w tym wypadku? Czas pokaże.
Potencjalny debiut w MCU byłby dla Cilliana Murphy'ego wyjściem z jego strefy komfortu. Gwiazdor "28 dni później" i "Steve'a" gustuje raczej w produkcjach niezależnych. Do nielicznych wyjątków w jego filmografii należą: współpraca z Christopherem Nolanem przy trylogii "Mrocznego rycerza" oraz kontynuacje horroru "Ciche miejsce".
Dalsza część artykułu poniżej.
QUIZ: Czy rozpoznasz film Marvela po kadrze?
1 / 20 Na początek coś łatwego. Z jakiego filmu pochodzi ten kadr?
Fot. MCU
Doktor Doom będzie potężniejszy od Thanosa?
W jednym z ostatnich ujęć w zwiastunie "Avengers: Doomsday" Thor próbuje zaatakować antagonistę naładowanym piorunami Stormbreakerem. Grany przez Downeya Jr. przeciwnik zatrzymuje magiczny topór i to ruchem dwóch palców. Doom – w momencie zetknięcia się broni z jego dłonią – uwalnia ledwo zauważalne wiązki zielonej magii chaosu.
"Pamiętajmy, że Stormbreaker wbił się w Thanosa, gdy ten miał na sobie rękawicę z sześcioma Kamieniami Nieskończoności. Avengersi mają przerąbane" – czytamy w komentarzach fanów na portalu X (dawnym Twitterze). Dodajmy, że Marvel ma plany do 2042 roku.




