
CinemaCon w Las Vegas przygotowuje widzów na kolejny fenomen w stylu Barbenheimera. W grudniu – tego samego dnia – odbędzie się premiera filmów "Diuna 3" i "Avengers: Doomsday", którego pierwszy zwiastun właśnie zaprezentowano podczas głośnego konwentu. Reakcje widzów na zapowiedź przeszły wszelkie oczekiwania.
Uczestnicy branżowego wydarzenia o nazwie CinemaCon mieli szansę zobaczyć na dużym ekranie wyjątkowe zapowiedzi nadchodzących kinowych produkcji. Universal Pictures pokazała publiczności nowy fragment "Odysei" Christophera Nolana, a wytwórnia Warner Bros. odsłoniła przed nią trwający siedem minut wstęp do "Diuny: Części trzeciej" Denisa Villeneuve'a. W Nevadzie nie mogło zabraknąć w tym roku Marvela.
Stara gwardia musi ratować świat w pierwszym zwiastunie "Avengers: Doomsday", którego globalna premiera odbędzie się 18 grudnia, czyli w tym samym czasie, co ekranowy debiut ostatniej część trylogii o Paulu Atrydzie. Widownia CinemaConu wprost oszalała na punkcie zaprezentowanego w Las Vegas trailera – ma być aż tak dobry.
Reakcje na pierwszy zwiastun "Avengers: Doomsday" na CinemaConie
Film "Avengers: Doomsday", za którego kamerą znów stanęli bracia Anthony i Joe Russo, zastąpi Thanosa kolejnym kultowym złoczyńcą z komiksów Marvela. Nagrodzony Oscarem za "Oppenheimera" Robert Downey Jr. zostawia za sobą Tony'ego Starka (aka Iron Mana), by założyć srebrną maskę i zieloną pelerynę piekielnie inteligentnego Doktora Dooma, który zamierza podbić wszechświat. Stawka jest większa niż życie, dlatego starzy obrońcy ludzkości łączą siły z nowymi, mniej doświadczonymi bohaterami.
Z relacji portalu Screen Rant wynika, że w pierwszej pełnej zapowiedzi trzeciej produkcji 6. fazy Marvel Cinematic Universe rolę narratora pełni Thor, który w walce z Doomem wymachuje swoim Stormbreakerem. W pewnym momencie potężny młot wyrywa Asgardczykowi z ręki Steve Rodgers, mówiąc przelotnie: "Hej, kolego".
Zwiastun otwiera scena przedstawiająca szyld Instytutu Xaviera. Profesor X przeczuwa nadejście Dooma. Następnie oczom uczestników CinemaConu pokazał się mówiący z łotewskim akcentem antagonista. W trailerze pojawili się też Sam Wilson, czyli nowy Kapitan Ameryka (dawniej Falcon), Shang-Chi, Magneto, Cyclops, Mystique, Gambit, Yelena Belova, Cassie Lang i Fantastyczna Czwórka.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Pokaz specjalny wywołał niespodziewane reakcje. Salę CinemaConu wypełniły okrzyki radości i brawa. "Nigdy czegoś takiego nie widziałem, a jestem na CinemaConie już jedenasty raz" – stwierdził na portalu X (niegdyś Twitterze) Brandon Davis, gospodarz podcastu "The Brandon Davis Show". Jak sam przyznał, wszyscy krytycy obecni na konwencie nagle zamienili się w prawdziwych fanów Marvela.
Przypomnijmy, że w gwiazdorskiej obsadzie "Avengers: Doomsday" znaleźli się m.in. Chris Evans ("Na noże"), Chris Hemsworth ("Crime 101"), Florence Pugh ("Małe kobietki"), Pedro Pascal ("The Last of Us"), Vanessa Kirby ("The Crown"), Patrick Stewart ("Star Trek: Picard"), Ian McKellen ("Władca Pierścieni"), Simu Liu ("Barbie"), Channing Tatum ("Magic Mike") i Kathryn Newton ("Lisa Frankenstein").
W 6. fazę MCU nowych "Avengersów" poprzedzają filmy "Fantastyczna Czwórka: Pierwsze kroki" i "Spider-Man: Całkiem nowy dzień", który na srebrnym ekranie zadebiutuje 31 lipca bieżącego roku.
