HBO zapowiada nowy serial kryminalny z Cielecką. Oby "Zmora" była lepsza od "Nieba"
"Zmora" z Magdaleną Cielecką to nowy serial kryminalny HBO. Kiedy premiera? Fot. materiał prasowy

HBO ma na swoim koncie wiele polskich seriali kryminalnych. Jedne były udane, drugie nieco mniej. Nowością w zagadkowym repertuarze giganta streamingu będzie "Zmora" inspirowana prozą Roberta Małeckiego. Magdalena Cielecka wcieli się w budzącą skrajne emocje dziennikarkę, która powraca do rodzinnego miasta, gdzie zderzy się z bolesnymi wspomnieniami z dawnych lat.

REKLAMA

W bogatej bibliotece HBO Max znajdziemy mroczną "Watahę" z Leszkiem Lichotą, która skupiała się na pracy Straży Granicznej w Bieszczadach, adaptację powieści Jakuba Żulczyka "Ślepnąc od świateł", "Odwilż" z Katarzyną Wajdą, a także "Przesmyk" o polskiej agentce pracującej w Rosji.

W grudniu 2025 na antenie stacji wyemitowano pierwsze odcinki "Nieba. Roku w piekle", które powstały na podstawie relacji byłego członka Zboru Leczenia Duchem Świętym "Niebo". Dzieło Bartosza Blaschkego zapowiadało się obiecująco i miało szansę dołączyć do grona najlepszych polskich miniseriali, ale ostatecznie zabrakło mu składnika, który uczynił (przykładowo) "Watahę" tak intrygującą i fenomenalną. Chodzi o tempo narracji, a także umiejętność tworzenia wiarygodnej dynamiki między postaciami. Czy HBO powtórzy sukces kryminału z 2014 roku? Magdalena Cielecka może być odpowiedzią.

"Zmora" z Magdaleną Cielecką to nowy kryminał HBO. W Toruniu zostanie wznowione śledztwo sprzed lat

"Kontrowersyjna dziennikarka Kama Kossowska wraca do rodzinnego Torunia. Jej powrót uruchamia lawinę wspomnień i pytań, które przez lata pozostawały bez odpowiedzi" – czytamy w opisie fabuły serialu "Zmora" w reżyserii Łukasza Jaworskiego ("Klara"), której akcja skacze między teraźniejszością a przeszłością (na małym ekranie ujrzymy retrospekcje z lat 80. i 90. XX wieku).

Po przybyciu głównej bohaterki do rodzinnych stron komisarz Tomasz Korcz otwiera ponownie sprawę zaginięcia przyjaciela Kamy z dzieciństwa. Chęć poznania dalszych losów chłopaka o imieniu Piotrek skłania kobietę do zaangażowania się w śledztwo. "Z każdym kolejnym tropem granica między przeszłością a teraźniejszością zaczyna się zacierać, a pogrzebane sekrety upominają się o prawdę" – zapowiadają twórcy.

Dalsza część artykułu poniżej.

Adaptacja powieści pióra Roberta Małeckiego zanurzy się w mroku oryginalnej opowieści, która przybliżyła czytelnikom rodzinne dramaty Kamy Kossowskiej i drogę, jaką dziennikarka musiała pokonać, by odkryć prawdę o swoich najbliższych.

W roli głównej obsadzono Magdalenę Cielecką, odtwórczynię tytułowej roli w serialu "Chyłka" na podstawie książek Remigiusza Mroza. W obsadzie "Zmory" znaleźli się m.in. Piotr Żurawski ("Ostatnia wieczerza"), Łukasz Simlat ("Fuga"), Piotr Głowacki ("Mistrz"), Maria Pakulnis ("Johnny"), Katarzyna Bujakiewicz ("Idź przodem, bracie"), Dorota Kolak ("Zjednoczone stany miłości") oraz Robert Gularczyk ("Chłopi").

Dalsza część artykułu poniżej.

QUIZ: Czy rozpoznasz polski serial kryminalny po kadrze?

logo
Quiz

1 / 15 Z jakiego polskiego serialu kryminalnego jest ten kadr?

Scenariusz do "Zmory" napisali Kacper Wysocki i Adam Guziński. Pierwszy ze scenarzystów pracował nad "Idź przodem, bracie" i "Klangorem", drugi zaś nad kameralnymi dramatami – "Chłopcem na galopującym koniu" i "Wspomnieniem lata". Ich obecność w ekipie produkcyjnej dobrze wróży temu tytułowi. Premiera polskiego serialu ma odbyć się już jesienią 2026 roku.